Magazyn

A scattered pile of wooden sorting blocks on a living room rug

Moje desperackie poszukiwania zabawek dla roczniaka

Wczoraj o 5:14 rano wlokłem się do salonu po pieluszkę do odbijania i nadepnąłem prosto na plastikową krowę, która natychmiast zaczęła muczeć „Pan McDonald farmę miał” przerażającym, zniekształconym przez rozładowaną baterię barytonem. Moja 11-miesięczna córka, siedząc w kojcu, uznała to...

Czytaj więcej

A wooden toy block and a soft baby blanket on a messy living room floor.

Zabawki dla 3-latka: Brutalnie szczery poradnik dla rodziców

Byłam tam, boso we własnym salonie o 6:30 rano, stając prosto na malutki plastikowy kask strażacki, który był częścią jakiegoś gigantycznego, absurdalnie drogiego wozu strażackiego, który mój najstarszy syn dostał na trzecie urodziny. Będę z wami szczera, ból był oślepiający....

Czytaj więcej

A dad looking exhausted in a brightly lit toy store aisle.

List do samego siebie: Co chciałbym wiedzieć, zanim wszedłem do sklepu z zabawkami

Drogi Tomie sprzed dokładnie sześciu miesięcy, Stoisz właśnie pośrodku czwartej alejki w ogromnym sklepie z zabawkami przy zjeździe z obwodnicy, pocąc się obficie w rzekomo oddychającej bawełnianej koszulce, podczas gdy bliźniaczki urządzają podwójną awanturę w bliźniaczym wózku. Ściskasz w dłoniach...

Czytaj więcej

Marcus's 11-month-old baby reaching for a wooden block on the living room floor.

Dlaczego przestałem ufać internetowi w kwestii zabawek wczesnorozwojowych

Kiedy mój syn miał jakieś cztery dni, teściowa kupiła nam plastikowe centrum dowodzenia, które błyskało stroboskopowym światłem i wykrzykiwało alfabet z mechanicznym brytyjskim akcentem. „On potrzebuje stymulacji poznawczej” – oświadczyła z absolutną pewnością. Następnego dnia pewien facet na lokalnym targu...

Czytaj więcej

Mother adjusting the footboard on a colorful baby activity center in a living room

Czego nikt Ci nie mówi o centrach aktywności dla niemowląt

Poszłam do teściowej na ostatnich Świętach i przyłapałam ją, jak próbowała wcisnąć mojego czteromiesięcznego synka w plastikowy chodzik na kółkach, który wyglądał jak relikt z 1996 roku. Wyciągnęłam go z tej zakurzonej pułapki śmierci tak szybko, że chyba na zawsze...

Czytaj więcej