Era "Call Me Baby": Trendy z TikToka a walka o przetrwanie z noworodkiem
Była 3:14 w deszczowy wtorek, a ja siedziałem na naszym brutalnie poplamionym fotelu do karmienia, próbując sobie przypomnieć, czy Bliźniak A już odbił, czy też ten głośny dźwięk, który właśnie usłyszałem, pochodził z mojego własnego, podupadającego układu trawiennego. W desperackiej...


