Panika przed SIDS o 3 w nocy i dlaczego nikt już tak naprawdę nie śpi
Stoję nad łóżeczkiem, jest 3:14 nad ranem. Trzymam w dłoni kompaktowe lusterko MAC mojej żony za 150 złotych. Powoli wsuwam je pod malutkie nozdrza Bliźniaczki A, wstrzymując oddech i czekając na mikroskopijną mgiełkę pary, która da mi znać, że wciąż...


