Absolutna panika, czyli urocze małe liski w twoim ogrodzie
Stałam na naszym tarasie z tyłu domu w ohydnych, za dużych dresach z czasów studenckich mojego męża, trzymając letni kubek ciemno palonej kawy, którą dosłownie przed chwilą podgrzałam w mikrofali po raz trzeci, kiedy siedmioletnia Maya zaczęła krzyczeć wniebogłosy. Gorączkowo...
Jak mały lisek zakradł się do naszego ogrodu (i jak ząbkowanie nas uratowało)
Była 6:13 we wtorek, a ja stałem w kuchni w jednej skarpetce, patrząc, jak moja córka agresywnie gryzie róg naszej komody w stylu mid-century niczym wygłodniały termit. Spojrzałem przez szklane drzwi, licząc na jakąś boską interwencję, albo chociaż na listonosza,...



