Na przednim siedzeniu mojego minivana wibruje kartonowe pudło, które pachnie lekko trocinami i złymi życiowymi decyzjami. Jest wczesny marzec, tutaj, na wiejskich terenach Teksasu, zacina deszcz, a ja gapię się na kierownicę, podczas gdy Cocomelon ryczy z tylnego siedzenia, gdzie moja trójka dzieci poniżej piątego roku życia właśnie walczy o upuszczonego krakersa w kształcie rybki. Godzinę temu zobaczyłaś ten gigantyczny neon sprzedam małe kurczaczki w sklepie rolniczym, a twój niewyspany matczyny mózg po prostu całkowicie odciął zasilanie, dochodząc do wniosku, że w tej sekundzie musimy stać się prawdziwą farmerską rodziną.

Więc, droga Jess sprzed sześciu miesięcy, piszę to do ciebie z przyszłości. Musisz wziąć głęboki oddech, spojrzeć na to ćwierkające pudełko puchu i przygotować się na absolutny chaos, który właśnie zaprosiłaś do swojego domu. Ponieważ rzeczywistość hodowania drobiu przy maluchach w ogóle nie przypomina tego, co wmówiły ci te beżowe rolki na Instagramie.

Estetyka instagramowej farmy to jedno wielkie kłamstwo

Wiem, że masz w głowie tę wizję Cartera – twojego słodkiego, nieprzewidywalnego najstarszego dziecka – jak w dżinsowych ogrodniczkach delikatnie trzyma kruchego, małego kurczaczka na skąpanej w słońcu łące. Ale powiem ci teraz szczerze. Maluchy mają siłę chwytu orła przedniego i zero kontroli nad impulsami, co jest przerażającym połączeniem, kiedy przynosisz do domu zwierzęta, które mogą dosłownie zginąć od zbyt mocnego ściśnięcia.

Nasza pani pediatra, złota kobieta, podczas zeszłomiesięcznej wizyty kontrolnej popatrzyła mi prosto w oczy i powiedziała, że jeśli bierzemy się za przydomowy drób, to lepiej, żeby nie zobaczyła nas na ostrym dyżurze z salmonellą. Ta rozmowa tak mnie przeraziła, że stałam się absolutnym dyktatorem mycia rąk. Wprowadziłam kilka nienegocjowalnych domowych zasad, które musisz natychmiast wyegzekwować, zanim ktoś zachoruje albo jakiś ptaszek przedwcześnie pożegna się z tym światem.

  • Zasada płaskiej pupy: Jeśli dziecko chce potrzymać kurczaczka, jego pupa musi być przyklejona do podłogi, ponieważ upadek z zaledwie pół metra może być dla tych maleństw śmiertelny, a moje dzieci w najlepszym wypadku potykają się o własny cień.
  • Zegar piętnastu minut: Nie możesz pozwolić dzieciom nosić ich przez całe popołudnie, bo kurczaczki bardzo się stresują i mogą dosłownie paść z niepokoju spowodowanego ciągłym miętoszeniem. Dlatego ograniczamy branie ich na ręce do absolutnego minimum, czyli łącznie około piętnastu minut dziennie.
  • Strefa kwarantanny: Absolutnie zakazane jest całowanie ptaków, nie wolno zbliżać ich do twarzy, a po skończonym oglądaniu obowiązuje natychmiastowe, porządne szorowanie rąk mydłem.

A tak w ogóle, jeśli zobaczysz dziwny, ciemny sznureczek zwisający z tylnej części ciała nowo narodzonego kurczaka, po prostu zostaw go w spokoju, bo to podobno jakaś pozostałość pępowiny, a pociągnięcie za nią to proszenie się o katastrofę.

Zagrożenie pożarowe i dlaczego mój garaż tak pachnie

Moja babcia zawsze przysięgała na te gigantyczne czerwone lampy grzewcze, kiedy hodowała ptaki za swoich czasów. Ale powiem ci, że budzenie się o drugiej w nocy zlana zimnym potem, w przekonaniu, że twój garaż właśnie płonie, nie jest warte tej nostalgii. Musisz od razu zacisnąć zęby i kupić jedną z tych płaskich płyt grzewczych, ponieważ symulują one ciepło kwoki, nie zamieniając przy tym twojego odchowalnika w ogromne zagrożenie pożarowe, tylko czekające, aż jakiś maluch go przewróci.

Skoro mowa o odchowalniku, kwestia ściółki to cała przeprawa, na którą nie byłaś przygotowana. Zasadniczo musisz kupować grube wióry sosnowe, ponieważ cedr podobno zrujnuje ich maleńkie płuca swoimi olejkami aromatycznymi. I absolutnie nie możesz używać trocin ani drobnych wiórów, ponieważ kurczaki nie należą do bystrzaków i po prostu najedzą się pyłu, aż ich żołądki będą pełne i zginą. Aha, i musisz wkleić wygięte kawałki kartonu we wszystkie dziewięćdziesięciostopniowe narożniki pudła, żeby ptaki, gdy się przestraszą lub zmarzną, nie kłębiły się w ostrym kącie i przypadkowo nie zadusiły tych na samym dnie stosu.

Czego nikt ci nie mówi o kurzych kuperkach

Muszę cię emocjonalnie przygotować na najobrzydliwszą część całego tego przedsięwzięcia, czyli piękną przypadłość zwaną "zaklejonym kuperkiem". Nie do końca rozumiem anatomię przewodu pokarmowego kurczaka, ale w zasadzie stres związany z transportem lub dziwne wahania temperatury sprawiają, że ich odchody zasychają jak prawdziwy beton na ich kloace. Jeśli tego nie wyczyścisz, nie będą mogły się wypróżnić i zginą w ciągu kilku dni.

What nobody tells you about chicken butts — Raising Baby Chickens: A Reality Check Letter To My Past Self

Odkryjesz, że przynajmniej raz dziennie stoisz przy kuchennym zlewie, trzymając malutkiego ptaszka pod ciepłą, mokrą myjką, próbując delikatnie rozpuścić kupę z jego tylnej części ciała, podczas gdy twój dwulatek wrzeszczy ci w nogę, dopominając się soku w kartoniku. Nie możesz po prostu oderwać zaschniętego bałaganu, bo to może rozerwać ich maleńkie jelita (co jest przerażającą myślą), więc musisz po prostu stać tam i namaczać go, jakbyś była w jakimś dziwnym drobiowym spa, aż da się to łatwo zetrzeć.

Opowiem ci zabawną historię dokładnie o takim scenariuszu. W zeszłym tygodniu miałam dziecko w nosidełku i pochylałam się nad odchowalnikiem, żeby zrobić codzienny przegląd kuperków. Jeden z kurczaków wpadł w panikę i dosłownie kopnął płynną kupą prosto na moją klatkę piersiową. Na całe szczęście, moje maleństwo miało na sobie Niemowlęce body z bawełny organicznej od Kianao. Naprawdę tak bardzo kocham ten ciuszek, ponieważ bawełna organiczna jest niesamowicie miękka i delikatna dla jej plam egzemy. Ale co ważniejsze – doprało się idealnie po tym "drobiowym incydencie" i nie została ani jedna plama. Jest bez rękawów, co idealnie sprawdza się w tej dziwnej, wilgotnej wiosennej pogodzie w Teksasie, a zakładkowy dekolt oznaczał, że mogłam je po prostu zsunąć w dół ciała, zamiast przeciągać kurzy bałagan przez jej głowę.

Odwracanie uwagi małych ludzi podczas opieki nad stadem

Szybko zdasz sobie sprawę, że potrzebujesz solidnej strategii, aby zająć czymś swoje ludzkie dzieci podczas wybierania mokrych sosnowych wiórów i szorowania poideł.

Jeśli potrzebujesz czegoś, by szybko odwrócić ich uwagę, Zestaw miękkich klocków konstrukcyjnych dla niemowląt Kianao jest... w porządku. Będąc całkowicie szczerą, są po prostu okej. Są zrobione z miękkiej gumy, więc nie zrobią wgnieceń w podłodze ani nie przyprawią twojego najstarszego dziecka o wstrząśnienie mózgu, kiedy nieuchronnie rzuci jednym przez cały pokój. Jednak prawdę mówiąc, nie przykuwają uwagi moich dzieci na dłużej niż może dziesięć minut. Mimo to, dziesięć minut to dokładnie tyle, ile potrzebuję, żeby wybiec do garażu i sprawdzić temperaturę w odchowalniku, więc biorę to w ciemno.

Jeśli chodzi o moją czteromiesięczną córeczkę, zazwyczaj po prostu przesuwam jej Drewniany stojak edukacyjny na kuchenny dywanik, tuż obok szklanych drzwi przesuwnych. Naprawdę bardzo doceniam tę zabawkę, ponieważ nie atakuje mnie irytującą, elektroniczną muzyką, kiedy jestem już całkowicie przebodźcowana dźwiękiem ćwierkających ptaków i kłócących się maluchów. Naturalne drewno uroczo wygląda w moim salonie, mały wiszący słonik sprawia, że wesoło macha rączkami i kopie nóżkami, a mi daje to czas, którego desperacko potrzebuję, by upewnić się, że stado nadal żyje.

Jeśli ty również próbujesz przetrwać ten niezwykle chaotyczny etap macierzyństwa w otoczeniu wymagających zwierząt i małych ludzi, może rzucisz okiem na ubranka niemowlęce z bawełny organicznej, które potrafią przetrwać cykl prania po "życiu na farmie" bez rozpadania się na kawałki.

Sprawa z wodą jest jakoś gorsza niż myślisz

Mogłoby się wydawać, że podanie zwierzęciu wody to najprostsza część utrzymywania go przy życiu, ale jeden mały kurczaczek potrafi najwyraźniej utonąć w naparstku wody, jeśli odwrócisz wzrok na pięć sekund. Absolutnie musisz kupić specjalistyczne, płytkie poidło dla kurcząt, a nawet wtedy w pierwszym tygodniu musisz wrzucić do niego garść czystych szklanych kulek.

The water situation is somehow worse than you think — Raising Baby Chickens: A Reality Check Letter To My Past Self

Kulki zajmują miejsce, dzięki czemu kurczaczki mogą pić wodę z małych szczelin między szkłem, fizycznie nie mogąc wpaść do środka i utonąć. Ponadto, kiedy po raz pierwszy przyniesiesz je do domu, musisz dosłownie wziąć każdego ptaka z osobna i fizycznie zanurzyć czubek jego dzioba w wodzie o temperaturze pokojowej, aby zrozumiały, gdzie jest woda i jaka w dotyku. Czujesz się absolutnie śmiesznie, kiedy to robisz, ale podobno to jedyny sposób, w jaki się uczą.

Jeśli chodzi o jedzenie, ktoś w sklepie z paszami wspomniał coś o paszy z lekami neutralizującej szczepionki na kokcydiozę, które dostają w wylęgarni. Szczerze mówiąc, nie bardzo zrozumiałam naukową stronę tego zjawiska, więc po prostu kupuję zwykłą, organiczną paszę startową bez leków i mam spokój.

Więc przetrwałaś pierwszy tydzień

Posłuchaj, przyniesienie do domu pudełka pełnego ćwierkającego puchu przetestuje twoją cierpliwość, twoją pralkę i twoje zdrowie psychiczne. Będą dni, kiedy w domu będzie pachnieć jak w stodole, a ty będziesz się zastanawiać, dlaczego nie kupiłaś po prostu złotej rybki. Ale potem przyłapiesz Cartera siedzącego idealnie nieruchomo na podłodze, szepczącego do małej żółtej puchatej kulki spoczywającej w jego dłoniach, i zdasz sobie sprawę, że całe to dodatkowe mycie rąk i niepokój prawdopodobnie były tego warte.

Zanim wyruszysz do sklepu rolniczego i całkowicie stracisz rozum, może najpierw zdobądź jakiś sprzęt, który zajmie twoje ludzkie dzieci. Sprawdź pełną linię ekologicznych zabawek dla dzieci Kianao, żeby mieć równe pięć minut na spokojne umycie poidła.

Pytania, które gorączkowo wpisywałam w Google o trzeciej nad ranem

Czy naprawdę musisz zanurzać ich dzioby w wodzie po przywiezieniu do domu?
Tak. Szczerze myślałam, że ten starszy facet w sklepie z paszami po prostu robi sobie ze mnie żarty, kiedy mi to powiedział. Ale naprawdę musisz fizycznie zanurzyć ich małe dziobki w poidle. Po traumie związanej z transportem nie są wystarczająco bystre, żeby znaleźć ją na własną rękę i po prostu się odwodnią, jeśli nie pokażesz im dokładnie, gdzie jest.

Czy mogę po prostu trzymać odchowalnik w domu?
To znaczy, możesz, jeśli nienawidzisz swojego domu i uwielbiasz zapach zwierząt hodowlanych. Generują niewiarygodną ilość drobnego pyłu ze swoich piór i wiórów sosnowych, a do trzeciego tygodnia zaczynają trzepotać tymi swoimi małymi skrzydełkami i wzbijać ten kurz dosłownie wszędzie. Trzymaj je w pozbawionym przeciągów garażu lub ocieplanej szopie, jeśli cenisz swoje meble.

A co jeśli mój maluch ściśnie kurczaczka zbyt mocno?
Właśnie z tego powodu w moim domu istnieje zasada siedzenia na podłodze. Nie chcesz być rodzicem wyjaśniającym krąg życia histeryzującemu trzylatkowi we wtorek rano. Jeśli moje dzieci chcą z nimi poobcować, siadają na podłodze, a pisklak ląduje na ich kolanach. Żadnego chodzenia z nimi, pod żadnym pozorem.

Ile powinnam kupić na raz?
Zdecydowanie nie tylko jednego, ponieważ są to zwierzęta stadne i dosłownie umrą z samotności, co jest tragiczne. Naprawdę potrzebujesz minimum trzech do sześciu ptaków, żeby mogły nawzajem się ogrzewać i ustalić niewielki porządek społeczny. Poza tym daje ci to pewien bufor na wypadek, gdyby któryś nie przetrwał pierwszego tygodnia.

Jaką tak naprawdę temperaturę musi mieć odchowalnik?
Zaczynasz od jakichś 35 stopni Celsjusza w pierwszym tygodniu, co zasadniczo przypomina piekarnik, a potem obniżasz ją o około trzy stopnie z każdym tygodniem, dopóki nie dostaną swoich prawdziwych piór. Ale mówiąc całkiem serio, po prostu kup tę płytę grzewczą. Można ją regulować w górę i w dół na małych nóżkach w miarę jak rosną, a ty nie będziesz mieć ataków paniki, że spalisz swój dom.