Wielki spór o kołyski: w czym się myliłam
Wpatrywałam się w wentylator sufitowy o trzeciej nad ranem, obliczając, ile nieprzerwanych minut snu zaliczyłam od wtorku. Wyszło dwadzieścia osiem. Obok mnie moja córeczka pochrząkiwała w swoim siateczkowym śpiworku niczym malutki, zły mopsik. Zanim doczekałam się własnego dziecka, oceniałam rodziców,...
Czy materac Newton Baby naprawdę jest wart swojej ceny?
Moja mama kazała mi kłaść pierworodnego na brzuszku pod ciężką kołdrą, „żeby czuł się bezpiecznie jak w łonie matki”. Doradczyni laktacyjna w szpitalu przysięgała, że przez pierwsze sześć tygodni musi spać na mojej nagiej klatce piersiowej, inaczej jego układ nerwowy...



