Eleganckie sukienki dla niemowląt: przepis na absolutną katastrofę
Jesteśmy na przyjęciu świątecznym u mojej szwagierki. Moja córka ma cztery miesiące, a ja wcisnęłam ją w bogato haftowaną sukienkę ze sztucznego jedwabiu, która kosztowała więcej niż mój pierwszy stetoskop. Wygląda w niej jak nieszczęśliwa, miniaturowa babeczka. Dziesięć minut po...


