Droga Jess sprzed sześciu miesięcy,

Siedzisz teraz na podłodze w pralni, zdrapując paznokciem zaschniętą owsiankę ze spodenek dwulatka i ukrywając się przed własnymi dziećmi. Powiadomienia ze sklepu na Etsy nie przestają pikać w telefonie, twój najstarszy syn krzyczy na ojczyma o ładowarkę do iPada, a ty robisz sobie psychiczną przerwę, czytając plotki o absolutnym chaosie z udziałem matek dzieci Nicka Cannona. Przewracasz oczami, zastanawiając się, jak ktoś ogarnia tuzin dzieci w sześciu domach, skoro ty ledwo radzisz sobie z trójką w dwóch. Ale posłuchaj mnie. Odłóż telefon, bo ten przedziwny celebrycki cyrk kryje w sobie odpowiedzi, nad którymi dziś szlochasz.

Wiem, że toniesz w poczuciu winy. Myślisz, że ponosisz porażkę, ponieważ wasza patchworkowa rodzina nie przypomina tych beżowych rolek na Instagramie, gdzie wszyscy noszą pasujące lniane ubrania i uśmiechają się do kamery. Będę z tobą szczera – to wszystko ściema. My tu przetrwamy na zimnej kawie i modlitwie. Chcę ci opowiedzieć, co wydarzy się przez najbliższe sześć miesięcy, bo wiele się zmieni, a ty musisz to usłyszeć od kogoś, kto faktycznie to przeżył.

Mariah Carey miała rację

Obecnie próbujesz być "wyluzowaną" eks dla ojca twojego najstarszego dziecka. Ciągle wysyłasz mu SMS-y z aktualizacjami grafiku, przypominasz, żeby kupił mleko, i stajesz na rzęsach, by upewnić się, że jego weekend minie bez zakłóceń. Jesteś wykończona. Zasadniczo stałaś się jego asystentką. Pamiętam, jak w zeszłym tygodniu wybuchłaś, gdy "zapomniał" o korkach do piłki, o których wyraźnie przypominałaś mu trzy razy. Myślisz, że wspólne wychowywanie (co-parenting) oznacza, że musicie być przyjaciółmi.

Pozwól, że opowiem ci o rodzicielstwie równoległym (parallel parenting), co w zasadzie ma miejsce, gdy masz tuzin dzieci z wieloma kobietami i nikt nie chce ze sobą rozmawiać. Wszystko załatwia się przez centralny system. To transakcja biznesowa. Uświadomiłam sobie, że skoro facet z dwunastką dzieci potrafi organizować wspólne zabawy bez tworzenia czatu grupowego ze wszystkimi matkami, ja na pewno dam radę wyznaczyć granice jednemu byłemu mężowi. Przestałam wysyłać SMS-y z przypomnieniami. Wpisałam każdą wizytę u lekarza, szkolne przedstawienie i trening do udostępnionego Kalendarza Google. Jeśli do niego nie zajrzy, to jego problem, nie mój.

Zaczęłam nawet pakować podwójne zestawy wszystkiego i wrzucać je do plastikowych pudeł. Oznaczyłam je 'baby m' od jego inicjału, żeby jego tata nie pomylił jego rzeczy z rzeczami dzieci swojej nowej żony. To całkowicie zdjęło ze mnie emocjonalny ciężar. Nie obchodzi mnie, co robią w jego domu, o której syn kładzie się spać, czy jakim niezdrowym jedzeniem go karmią, o ile wraca do mnie w jednym kawałku. Traktujemy się teraz jak lekko irytujący współpracownicy i jest to największy spokój, jakiego doświadczyłam od pięciu lat.

Próba chodzenia na terapię dla rodziców z kimś, z kim już się rozwiodłaś, to jeden wielki, drogi przekręt.

Kianao sleeveless organic cotton baby bodysuit in natural color - KIANAO

Kiedy lekarz wspomina o autyzmie

Za kilka tygodni zabierzesz swoje średnie dziecko do lekarza, bo nie przestaje krzyczeć za każdym razem, gdy próbujesz mu założyć koszulkę. Myślisz, że po prostu sprawia problemy, tak jak moja mama mówiła mi, że tylko "wymuszam", kiedy nienawidziłam gryzących rajstop. Niech ją Bóg błogosławi, moja mama nadal uważa, że dobry klaps rozwiązuje problemy sensoryczne. Ale wasza lekarka posadzi cię i rzuci w rozmowie kilka trudnych słów.

When the doctor drops the autism word — What A Celebrity Circus Taught Me About My Blended Family

Wspomni, że Abby De La Rosa – tak, kolejna matka dziecka Nicka Cannona – właśnie opowiedziała o diagnozie autyzmu u swojego syna Zilliona, a lekarka odklepie jakąś statystykę, że obecnie 1 na 36 dzieci jest w spektrum. Szczerze mówiąc, rzuciła we mnie tyloma procentami, że mój mózg całkowicie odmówił posłuszeństwa. Mruczała coś o wczesnej interwencji i terapii zajęciowej, ale jedyne, co słyszałam, to to, że mózg mojego dziecka jest zbudowany inaczej, a moje usilne próby ubierania go w uroczy, sztywny dżins poważnie sprawiają mu fizyczny ból.

W tym miejscu zaoszczędzę ci mnóstwo pieniędzy i łez. Przestań kupować dla niego te modne, sztywne ubranka z butików. Po prostu przestań. Kupiłam Niemowlęce body bez rękawów z bawełny organicznej od Kianao i to dosłownie zmieniło nasze poranki. Nie przesadzam. To w 95% bawełna organiczna, nie ma tych drapiących metek, przez które chciał wzniecać bunty, i idealnie się rozciąga. Kupiłam sześć sztuk w tym naturalnym, niefarbowanym kolorze, bo to też nie zaognia jego egzemy. To moja absolutnie ulubiona rzecz w jego szufladzie, bo on naprawdę się uśmiecha, kiedy przeciągam mu ją przez głowę, zamiast rzucać się jak dzikie zwierzątko.

Zabawki sensoryczne a estetyka salonu

Musimy porozmawiać o górze plastikowych śmieci, która obecnie przejmuje kontrolę nad twoim salonem. Mój najstarszy to opowieść ku przestrodze przed byciem początkującym rodzicem. Kupiłam mu każdą głośną, świecącą, zasilaną na baterie zabawkę, o której mówiono mi w internecie, a nieustanny hałas prawie wysłał mnie do wariatkowa. Teraz, kiedy radzimy sobie z problemami integracji sensorycznej u średniego, musieliśmy całkowicie zmienić sposób zabawy.

Moja babcia mawiała, że dzieci są idealnie szczęśliwe, bawiąc się drewnianymi łyżkami i kartonami, i szczerze mówiąc, nie do końca się myliła. Nie potrzebujesz w domu mini wesołego miasteczka. Kupiłam Zestaw miękkich klocków niemowlęcych, bo są pozbawione BPA i delikatne, ale będę szczera – są po prostu w porządku. Są urocze i kolorowe, ale mój golden retriever myśli, że to gryzaki dla niego, więc przyciągają psią sierść jak absolutny magnes, a ja spędzam połowę życia, wyławiając je spod poduszek na kanapie.

Rainbow wooden baby gym with animal hanging toys for sensory play - KIANAO

To, co naprawdę uratowało moje zdrowie psychiczne, to zamiana rażących po oczach plastikowych potworków na Drewniany tęczowy stojak edukacyjny. Zrobiony z solidnego drewna, wiszące zwierzątka dają mu wystarczająco dużo stymulacji wizualnej bez przebodźcowania systemu, a do tego naprawdę wygląda jak ładny mebel, a nie karuzela z lunaparku. Będzie leżał pod nim i cicho trącał małego słonika przez dwadzieścia minut, co w zupełności wystarczy mi na spakowanie zamówień z Etsy.

Jeśli też toniesz w załamaniach sensorycznych i walkach o swędzące ubrania, zajrzyj do organicznych kolekcji Kianao, zanim całkowicie postradasz zmysły, próbując wcisnąć swoje dziecko w kolejne sztywne ogrodniczki.

Trudne sprawy, które zamiatamy pod dywan

We wszystkich tych plotkach o celebrytach jest też ciemna strona i są to sprawy, które uderzają w bardzo czułe punkty. Przeczytasz o Alysse Scott, która straciła swojego pięciomiesięcznego synka z powodu raka mózgu. To wyzwoli każde potworne wspomnienie o poronieniu, które przeszłaś między najstarszym a średnim dzieckiem – tym, o którym nigdy nie rozmawiamy, bo ludzie stają się wtedy dziwni i czują się niekomfortowo.

The heavy stuff we sweep under the rug — What A Celebrity Circus Taught Me About My Blended Family

Kiedy to się stało, babcia powiedziała mi: "Bóg po prostu potrzebował kolejnego aniołka", co jest najmniej pomocną rzeczą, jaką można powiedzieć pogrążonej w żałobie matce. Przewróciłam oczami tak mocno, że aż rozbolała mnie głowa. Ale potem musiałam wymyślić, jak wyjaśnić mojemu dwulatkowi, gdzie podziało się dziecko. Moja lekarka spojrzała mi prosto w oczy i ostrzegła, abym nigdy nie używała łagodnych, kwiecistych eufemizmów. Powiedziała, że jeśli powiem mojemu trzylatkowi, że maluszek "zasnął na zawsze", będzie całkowicie przerażony własnym łóżkiem i rozwinie się u niego ogromny lęk przed snem. Kazała mi użyć prawdziwych słów. Nienawidziłam jej za to, bo wydawało mi się to niesamowicie ostre, ale miała rację. Dzieci potrzebują konkretnego języka, nawet kiedy łamie ci to serce na milion kawałków, by to wypowiedzieć.

Zdasz sobie sprawę, że pieniądze i sława nie chronią nikogo przed najgorszym bólem, jaki można sobie wyobrazić, i sprawi to, że tej nocy przytulisz swoje chaotyczne, krzyczące dzieci odrobinę mocniej.

Dwa domy i za dużo rzeczy

Wkrótce będziesz miała kolejne dziecko. Wiem, wiem. Głęboki oddech. Będzie dobrze. Ale bardzo szybko się nauczysz, że krążenie z noworodkiem między dwoma domami oznacza, że nie możesz zbytnio przejmować się sprzętem i akcesoriami.

Kiedyś nienawidziłam określenia "matka dziecka" (baby mama), ale szczerze mówiąc, to idealnie opisuje logistyczny koszmar wożenia niemowlęcia przez całe miasto co drugi weekend. Przestaniesz wydawać pieniądze na buciki, które dziecko i tak od razu skopuje, a zaczniesz inwestować w wielokrotność rzeczy, które naprawdę mają znaczenie. Kiedy u malucha zacznie się ząbkowanie, będzie brutalnie. Po prostu kup trzy Gryzaki z motywem Pandy. Trzymaj jeden w torbie na pieluchy, jeden w lodówce w swoim domu, a jeden na stałe u swojego byłego. Są wykonane z silikonu spożywczego i można je po prostu wrzucić do zmywarki. Posiadanie planu awaryjnego na wrzeszczące, ząbkujące niemowlę podczas "przekazania" na stacji benzynowej jest na wagę złota.

Silicone panda baby teether for soothing sore gums - KIANAO

Poradzisz sobie z tym, Jess. Wyznaczysz granice, które będą denerwować ludzi, przestaniesz przepraszać za potrzeby sensoryczne swoich dzieci i uświadomisz sobie, że idealne rodziny nie istnieją poza internetem. Zrób sobie przysługę i po prostu przejrzyj zrównoważone akcesoria dziecięce marki Kianao, żeby sprawdzić, czy zamiana części twoich drapiących, hałaśliwych gratów na coś, co naprawdę działa, może uratować cię przed kilkoma codziennymi załamaniami.

Całuję,
Jess (z przyszłości, gdzie pranie nadal leży w stertach, ale my płaczemy znacznie rzadziej)

Trudne pytania, które wszyscy mi zadają

Jak ogarniasz planowanie, skoro twój były nie chce się komunikować?
Absolutnie odmawiam pisania do niego, chyba że ktoś krwawi. Używamy aplikacji ze współdzielonym kalendarzem, wpisuję daty raz i traktuję go jak trudnego współpracownika, który nie przeczytał maila. Jeśli przegapi jakieś wydarzenie, bo nie zajrzał do kalendarza, nie ratuję go już z opresji. Na początku było ciężko, ale zrzucenie tego emocjonalnego ciężaru z moich barków uratowało moje zdrowie psychiczne.

Czy organiczne ubranka dla dzieci naprawdę są warte tych dodatkowych pieniędzy?
Jeśli twoje dziecko ma normalną skórę i nie obchodzi go, co nosi, prawdopodobnie nie – po prostu kupuj tanie rzeczy. Ale jeśli masz dziecko takie jak moje, u którego pojawiają się czerwone plamy egzemy i które wrzeszczy wniebogłosy, gdy metka dotknie jego szyi, to tak, są warte absolutnie każdego grosza. Nie chodzi o to, żeby było luksusowo, tu dosłownie chodzi o uniknięcie 45-minutowego napadu złości przed pójściem do przedszkola.

Jaka jest pierwsza rzecz, którą robisz, gdy podejrzewasz u swojego dziecka oznaki problemów sensorycznych lub autyzmu?
Płaczesz w samochodzie przez minutę, bo czujesz się przytłoczona, a potem trujesz lekarzowi do skutku, aż wystawi ci skierowanie. Listy oczekujących na diagnozę i terapię zajęciową trwają miesiącami, więc natychmiast zapisz się do kolejki. Podczas czekania przestań zmuszać dziecko do noszenia sztywnych ubrań i przygaś światła w domu.

Jak wytłumaczyć poronienie lub stratę niemowlęcia kilkulatkowi?
To okropne, ale mój lekarz był w tej kwestii bardzo surowy – musisz używać dosłownych, konkretnych słów. Nie możesz powiedzieć, że dziecko "śpi" albo "wyjechało w długą podróż", bo małe dzieci traktują wszystko dosłownie i staną się przerażone porą snu lub wakacjami. Musiałam powiedzieć: "Ciało maluszka przestało działać i umarł". Brzmi to niesamowicie ostro, ale zapobiegło milionom dezorientujących pytań w przyszłości.