Byłam dokładnie w dwudziestym dziewiątym tygodniu ciąży z moim najstarszym dzieckiem i pociłam się niemiłosiernie w poliestrowej sukience ciążowej, stojąc w holu lokalnego, elitarnego klubu, który pachniał pastą do podłóg i starymi pieniędzmi. Koordynatorka eventów – złota kobieta – wsunęła po mahoniowym stole błyszczącą broszurę z grubego papieru, prezentującą pakiet jedzenia i napojów za minimum trzy tysiące dolarów, który najwyraźniej nie obejmował nawet krzeseł. To był ten moment, w którym mój ciążowy mózg oficjalnie wysiadł. Przez poprzednie trzy tygodnie o drugiej w nocy kompulsywnie wpisywałam w telefon „sale na baby shower w okolicy”, będąc absolutnie przekonaną, że jeśli nie wynajmę prywatnej przeszklonej oranżerii z rzemieślniczymi mocktailami i pięciopiętrowym tortem z pieluszek, to moje wejście w macierzyństwo będzie jakimś spektakularnym fiaskiem.

Patrząc na to z perspektywy czasu, gdy obserwuję, jak moja trójka dzieciaków poniżej piątego roku życia właśnie zamienia kartony z Etsy w statek piracki w naszym salonie, chce mi się po prostu śmiać z tamtej dziewczyny. Cała współczesna branża dziecięca całkowicie oszalała, zamieniając to, co powinno być uroczym popołudniem, w dosłowne baby show na potrzeby mediów społecznościowych, gdzie oczekuje się, że doprowadzisz swoje przyjaciółki do bankructwa tylko po to, by zjeść miniaturowe quiche. Będę z wami szczera – znalezienie miejsca do świętowania nie musi być dyscypliną olimpijską i absolutnie nie musicie brać drugiej hipoteki, żeby dobrze się bawić.

Puste sale to gigantyczna pułapka finansowa

Jest teraz ogromny trend na wynajmowanie „surowych, estetycznych przestrzeni” na imprezy, i musicie mi uwierzyć, kiedy mówię, że to największy istniejący przekręt. Wchodzisz do internetu i znajdujesz ten piękny, industrialny loft z odsłoniętą cegłą za – jak się wydaje – całkiem rozsądną stawkę godzinową. To, o czym wygodnie nie wspominają aż do momentu podpisania umowy, to fakt, że płacisz za powietrze w pustym pudle. Nie dają ci stołów. Nie dają ci krzeseł. Nie dają gniazdka do podłączenia głośnika, a czasami nawet naliczają dodatkową opłatę za używanie ich koszy na śmieci.

Moje pierwsze baby shower jest w tym temacie moją odwieczną historią ku przestrodze. Moja biedna siostra wynajęła jeden z tych modnych magazynów w centrum miasta, myśląc, że ubiła interes życia. Zanim zapłaciła obowiązkowe ubezpieczenie wynajmu, zatrudniła firmę do dowiezienia trzydziestu składanych krzeseł, wypożyczyła obrusy do przykrycia tanich składanych stołów, które musiałyśmy wciągnąć windą towarową, i zapłaciła za obowiązkową ekipę sprzątającą, wydała więcej, niż gdyby po prostu zabrała nas wszystkie do naprawdę dobrej restauracji serwującej steki. To niesamowite, jak szybko „tanie” miejsce na baby shower staje się finansową studnią bez dna, gdy dosłownie musisz budować imprezę od zera.

Moja babcia zazwyczaj po prostu stawiała w salonie formy z zieloną galaretką i mieszankę orzechów, co brzmi wspaniale, dopóki nie zdasz sobie sprawy, że nie gościła w swoim niespełna sześćdziesięciometrowym domu czterdziestu kobiet z trzech różnych grup znajomych, które próbowałyby bawić się w mierzenie jej brzucha centymetrem. Szczerze mówiąc, ogrody botaniczne są świetne w teorii, o ile nie masz nic przeciwko temu, że połowa twoich gości dostanie udaru cieplnego, opędzając się przy okazji od os.

Czego mój pęcherz nauczył mnie o rezerwowaniu miejsca

Kiedy szukacie miejsca na baby shower, musicie pamiętać, że gość honorowy zazwyczaj znajduje się gdzieś w okolicach późnego drugiego lub wczesnego trzeciego trymestru. Fizyczna rzeczywistość bycia w trzydziestym tygodniu ciąży musi dyktować absolutnie każdy wasz wybór. Mój pediatra, dr Miller, lekko się zaśmiał, kiedy powiedziałam mu, jak bardzo stresuję się znalezieniem miejsca z odpowiednim oświetleniem. Zauważył tylko, że moje ciśnienie krwi prawdopodobnie skacze dlatego, że ciała ciężarnych to w gruncie rzeczy przegrzewające się, zatrzymujące wodę piece.

What my bladder taught me about booking a space — Searching for Baby Shower Venues Near Me Without Going Broke

Jestem prawie pewna, że wspomniał coś o zwiększonym obciążeniu układu krążenia i zmianach podstawowej temperatury ciała, ale głównym wnioskiem, który dotarł do mnie przez moją ciążową mgłę umysłową, było to, że muszę przestać zachowywać się, jakbym była niezniszczalna, i po prostu usiąść w klimatyzowanym pomieszczeniu. Jeśli sala nie ma porządnej klimatyzacji i czystej łazienki w odległości najwyżej dziesięciu sekund kaczego chodu od miejsca, w którym siedzi przyszła mama, natychmiast skreślcie to miejsce z listy. Nie zamykajcie kobiety w zaawansowanej ciąży w rustykalnej stodole w środku lata z toi-toiem na tyłach, chyba że chcecie, by zaczęła was z całego serca nienawidzić.

Gdzie w takim razie to wszystko zorganizować?

Więc gdzie właściwie pójść? Bądźmy szczerzy, lokalna meksykańska restauracja lub urocza mała herbaciarnia będą waszymi najlepszymi przyjaciółmi. W każdym momencie wolałabym zjeść talerz ociekających serem enchiladas za piętnaście dolarów w prywatnej salce na zapleczu, niż suchą pierś z kurczaka za czterdzieści dolarów w ekskluzywnym klubie. Większość rodzinnych restauracji pozwoli wam na rezerwację części sali za darmo lub za bardzo niską kwotę minimalną, o ile wszyscy zamawiają jedzenie. A najpiękniejsze w tym wszystkim jest to, że po zakończeniu imprezy nie musisz zmywać ani jednego naczynia.

Jeśli naprawdę chcecie zaoszczędzić, domy kultury czy salki przykościelne są zazwyczaj śmiesznie tanie i zapewniają wszystkie stoły oraz krzesła, jakich kiedykolwiek będziecie potrzebować. Jasne, mogą mieć przemysłową wykładzinę, która wygląda, jakby cudem przetrwała lata dziewięćdziesiąte, ale wystarczy zarzucić na stoły ładny obrus, odwrócić uwagę gości pysznym jedzeniem i nikt nawet tego nie zauważy. Sama zazwyczaj staram się też upiększyć miejsce gościa honorowego, przewieszając coś przez to paskudne, metalowe, składane krzesło.

Skoro już mowa o rzeczach, których używam do dekoracji, a które ostatecznie stają się prezentami – Kocyk niemowlęcy z bawełny organicznej w uspokajający wzór w szare wieloryby sprawdza się tutaj całkiem nieźle. Będę z wami jednak szczera do bólu – białe tło na tym kocyku działa jak magnes na każdą kroplę salsy, kawy czy kawałek ciasta czekoladowego w promieniu piętnastu kilometrów. Brudzi się w tempie ekspresowym, co bywa mocno irytujące, gdy ma się w domu maluchy. Ale posiada certyfikat GOTS, jest organiczny i absurdalnie miękki, więc stanowi świetne oparcie dla zmęczonej kobiety w ciąży na sali w domu kultury. Musicie tylko wiedzieć, że w sekundę po powrocie do domu absolutnie będziecie musieli potraktować go silnym odplamiaczem.

Prezenty, które rekompensują tanie tacos

Jeśli to wy jesteście gospodarzami imprezy i udało wam się zaoszczędzić mnóstwo pieniędzy, omijając szerokim łukiem sale za trzy tysiące dolarów, przeznaczcie odrobinę tych oszczędności, aby kupić rodzicom coś, czego faktycznie użyją, zamiast kolejnych noworodkowych pajacyków, z których dziecko wyrośnie po trzech dniach. Wychowując moje dzieci tutaj, na wiejskich terenach Teksasu, mam już całkowicie i definitywnie dość gigantycznych plastikowych potworów, które świecą i fałszują w rytm elektronicznych piosenek do momentu, w którym masz ochotę wrzucić je bezpośrednio do pobliskiego strumienia.

Gifts that make up for the cheap tacos — Searching for Baby Shower Venues Near Me Without Going Broke

Moim absolutnym pewniakiem prezentowym na każde baby shower jest w tej chwili Drewniany stojak edukacyjny | Zestaw Dziki Zachód. Jest po prostu piękny, co w świecie gadżetów dla dzieci jest rzadkością. To solidny, drewniany stelaż w kształcie litery A, do którego dołączony jest mały wydziergany na szydełku konik i masywny drewniany bawół – całość wygląda niezwykle uroczo, stojąc dumnie na środku salonu. Mój najmłodszy syn spędził dosłownie cały swój czwarty miesiąc życia, z zachwytem wpatrując się w zawieszoną na nim małą srebrną gwiazdkę. Daje maluchom tak ważny kontrast sensoryczny między twardym drewnem a miękką włóczką, ale szczerze mówiąc, najbardziej uwielbiam w nim to, że nie wymaga ani jednej baterii i nie wydaje z siebie żadnych dźwięków.

Zazwyczaj dorzucam do tego Silikonowy talerzyk Mors na ten moment, w którym dziecko w końcu zacznie jeść stałe pokarmy. Ma świetne, głębokie przegródki, dzięki którym groszek nie dotyka przypadkiem purée ziemniaczanego, co w świecie maluchów jest najwyraźniej przestępstwem federalnym. Powiem jednak jedną rzecz – pudełko twierdzi, że talerzyk można w pełni myć w zmywarce, ale jeśli chcecie, by przyssawka w podstawie nadal świetnie trzymała się tacki krzesełka po miesiącu użytkowania, to dolną część radzę myć ręcznie. Ciepło z mojej zmywarki na tyle wypaczyło naszą pierwszą sztukę, że moje średnie dziecko wymyśliło, jak oderwać go od stołu i wystrzelić spaghetti prosto w psa. To doskonały talerzyk, trzymajcie tylko jego spód z dala od cyklu suszenia w wysokiej temperaturze.

Jeśli chcecie zobaczyć, jakie inne ekologiczne gadżety na poważnie dają radę w rzeczywistości wychowywania dzieci, sprawdźcie resztę kolekcji Kianao – znajdziecie tam rzeczy, które sprawią, że wasz dom nie będzie wyglądał jak po eksplozji w fabryce plastiku.

Zasady, których trzymam się dzisiaj

Patrząc wstecz na to, jak bardzo stresowałam się podczas pierwszej ciąży, mam ochotę złapać tę młodszą wersję siebie i mocno nią potrząsnąć. Nie dostajesz medalu za zorganizowanie najdroższej imprezy.

Błagam, przestańcie stresować się poszukiwaniem pasujących do siebie papierowych zaproszeń, próbując jednocześnie skoordynować elegancki catering i ogarnąć pasywno-agresywną listę gości waszej teściowej. Po prostu wybierzcie tani lokal w okolicy z dobrą klimatyzacją, wyślijcie grupowego SMS-a i zjedzcie trochę ciasta, dopóki macie jeszcze siłę, by przeżuwać.

szczerze mówiąc, baby shower to po prostu sala pełna ludzi, którzy cię kochają, podają ci pieluchy i powtarzają, że będziesz świetną mamą. Nie potrzebujesz luksusowej posiadłości, żeby to się udało. Potrzebujesz tylko wygodnego krzesła, trochę zimnej wody i przyjaciół, którzy na tyle znają życie, by nie pytać cię, ile przybrałaś na wadze. Jeśli właśnie tkwicie w okopach, próbując zaplanować to przyjęcie lub wymyślić, co dodać do listy prezentów, weźcie głęboki oddech, obniżcie swoje oczekiwania estetyczne o jakieś czterdzieści procent i sprawdźcie naszą kolekcję drewnianych zabawek w poszukiwaniu prezentów, które naprawdę przetrwają więcej niż jeden rok życia.

Niewygodne pytania o wybór miejsca

Kto tak właściwie powinien zapłacić za lokal?

Tradycyjnie koszty pokrywa osoba organizująca przyjęcie (jak twoja siostra czy najlepsza przyjaciółka), ale bądźmy realistami – czasy są ciężkie, a wynajem lokali jest drogi. W przypadku mojego drugiego dziecka moja siostra i mama podzieliły się kosztami wynajęcia salki w restauracji, a ja zapłaciłam za własną sukienkę i upominki dla gości. Nie ma już żadnych sztywnych zasad. Jeśli marzy ci się konkretne, kosztowne miejsce, bądź gotowa otworzyć własny portfel, żeby odciążyć osobę, która to wszystko organizuje.

Z jakim wyprzedzeniem powinnam zacząć szukać?

Jeśli zależy wam na weekendowym popołudniu wiosną lub jesienią, lepiej zarezerwujcie miejsce z co najmniej trzy- lub czteromiesięcznym wyprzedzeniem. Z pierwszym dzieckiem czekałam z poszukiwaniami do dwudziestego piątego tygodnia ciąży i dosłownie każde możliwe miejsce w naszym mieście było już zarezerwowane na przedślubne imprezy czy obrony dyplomów. Zacznijcie szukać od razu, gdy tylko wejdziecie w drugi trymestr.

Czy organizowanie tego we własnym domu jest w złym guście?

Absolutnie nie, i zignorujcie każdego, kto twierdzi inaczej. Jeśli macie przestrzeń i nie przeszkadza wam, że inni będą korzystać z waszej łazienki, organizacja w domu to najmądrzejsze, co możecie zrobić dla własnego portfela. Upewnijcie się tylko, że stanowczo delegujecie obowiązki związane ze sprzątaniem na przyjaciół, jeszcze zanim impreza w ogóle się rozpocznie, ponieważ ostatnią rzeczą, jakiej kobieta w zaawansowanej ciąży potrzebuje o 18:00, jest odkurzanie okruchów po babeczkach.

A co, jeśli dosłownie nie stać mnie na żaden wynajem?

Zadzwońcie do lokalnej biblioteki publicznej, domu kultury albo klubu sąsiedzkiego. Wiele z tych miejsc ma świetlice, które można wynająć za jakieś dwadzieścia dolców za godzinę, a czasami wręcz za darmo dla mieszkańców. Po wejściu do środka nie będzie to wprawdzie wyglądać jak z tablicy na Pintereście, ale zawieście jakieś tanie światełka, rzućcie na stoły przyzwoity obrus, a nikogo nie będzie to już obchodzić, gdy tylko dostanie do ręki talerz z pysznym jedzeniem.

Ile przestrzeni tak naprawdę potrzebujecie dla gości?

Ogólna zasada to jakieś pół do metra kwadratowego na osobę, ale szczerze mówiąc, po prostu wyobraźcie sobie trzydzieści osób stojących w waszym salonie i dorzućcie do tego gigantyczny stół na prezenty. Zawsze potrzebujecie więcej miejsca, niż wam się wydaje, ponieważ kobiety w ciąży potrzebują przestrzeni do manewrowania, ludzie chodzą wkoło z talerzami z jedzeniem, a ktoś nieuchronnie wprowadzi do środka wielki wózek dziecięcy. Nie upychajcie ludzi jak sardynek w puszce.