Moja teściowa osaczyła mnie w kuchni, gdy byłam w dwudziestym tygodniu ciąży, by delikatnie zasugerować, że imię naszego dziecka powinno odzwierciedlać nasze głębokie korzenie przodków. Później tego samego popołudnia, mój hipsterski sąsiad rzucił od niechcenia przez płot, że wybrali dla swojego syna imię całkowicie niemożliwe do wyśledzenia w mediach społecznościowych, tylko po to, by chronić jego cyfrowy ślad. Następnie poszłam na nocny dyżur w szpitalu, gdzie lekarz prowadzący na oddziale pediatrycznym powiedział mi, żebym tylko upewniła się, że to, co wybiorę, nie rymuje się z żadnymi płynami ustrojowymi.
Trzy różne osoby, trzy zupełnie różne miary sukcesu. Każdy ma swoje zdanie na temat tego, jak powinnaś nazwać tego małego człowieka, który obecnie używa twojego pęcherza jako trampoliny.
Wręczyłam setki formularzy aktów urodzenia wyczerpanym rodzicom na sali poporodowej. Obserwowałam absolutną panikę, która ich ogarniała, gdy uświadamiali sobie, że naprawdę muszą podjąć ostateczną decyzję. Spędzasz dziewięć miesięcy dręcząc się nad listami, wykreślając kolejne propozycje, a nagle państwo wymaga, abyś zapisała to niezmywalnym atramentem.
Wybór imienia wydaje się najbardziej trwałą rzeczą, jaką kiedykolwiek zrobisz dla swojego dziecka. To pierwszy prezent, jaki mu dajesz, i w przeciwieństwie do tego przerażająco skomplikowanego wózka, który kupiłaś, tego będzie musiało używać każdego dnia swojego życia.
Nazywasz przyszłego podatnika
Posłuchaj, musisz spojrzeć poza uroczy etap niemowlęcy, ponieważ prawda jest taka, że wybierasz imię dla dorosłego z kredytem hipotecznym i bólami krzyża. Moja lekarka, doktor Patel, powiedziała mi kiedyś podczas wizyty kontrolnej mojego dwumiesięcznego syna, że widzi stanowczo zbyt wiele dzieci o imionach, które brzmią świetnie dla golden retrievera, ale fatalnie dla inżyniera budownictwa. Dosłownie błagała mnie, abym mówiła innym rodzicom, by w aktach urodzenia wpisywali oficjalne imiona, a urocze zdrobnienia zostawili na użytek domowy.
To prowadzi mnie do absolutnej epidemii kreatywnej pisowni. Jeśli chcesz unikalnego imienia, po prostu znajdź unikalne imię. Nie bierz doskonale solidnego, tradycyjnego imienia i nie zamieniaj połowy samogłosek, tylko po to, by poczuć się oryginalnie. Widziałam karty pacjentów, które wyglądały, jakby zostały napisane przez kota spacerującego po klawiaturze. Robiąc to, wcale nie czynisz swojego dziecka wyjątkowym, po prostu skazujesz je na całe życie literowania swojego imienia na głos pracownikom obsługi klienta i baristom. Za każdym razem, gdy będą rezerwować stolik w restauracji, będą musieli powiedzieć swoje imię, zrobić pauzę, a następnie powoli przeliterować je, jakby czytali żądanie okupu od porywacza.
Samo patrzenie na to bywa wyczerpujące. Imię powinno być identyfikatorem, a nie łamigłówką, którą nauczyciel na zastępstwie musi rozszyfrowywać każdego ranka podczas sprawdzania obecności.
A jeśli chodzi o nazywanie dziecka czymś wzniosłym, jak Bogini czy Król, zachowaj tę potężną energię dla swoich zwierzaków.
Szpitalny test triażu
Musisz poddać swoje najlepsze propozycje testom obciążeniowym, zanim cokolwiek sfinalizujesz. Pomyśl o tym jak o szpitalnym triażu, gdzie musisz szybko ocenić parametry życiowe, aby sprawdzić, czy pacjent za chwilę nie zaliczy zapaści. Najlepszym sposobem na to jest to, co na mojej dyżurce pielęgniarek nazywamy "korytarzowym okrzykiem". Musisz dosłownie stanąć na jednym końcu swojego domu i krzyknąć imię oraz drugie imię tak, jakbyś wołała dziecko na obiad lub powstrzymywała przed wbiegnięciem na ulicę.

Jeśli krzycząc je, brzmisz jakbyś miała usta pełne masła orzechowego, to znaczy, że rytm jest zły. Czytałam gdzieś, że łączenie dwusylabowego imienia z trzysylabowym nazwiskiem tworzy ładną muzyczną kadencję, ale szczerze mówiąc, uważam po prostu, że musisz się upewnić, by całość nie zlała się w jedno gigantyczne, niezrozumiałe słowo.
Musisz również sprawdzić inicjały. Zapisz je w każdym możliwym formacie. Imię, drugie imię, nazwisko. Imię i nazwisko. Upewnij się, że przypadkiem nie tworzą one akronimu jakiejś strasznej agencji rządowej lub wulgarnego słowa. Następnie zrób test firmowego e-maila. Zapisz pierwszą literę imienia razem z nazwiskiem. Mój mąż uwielbiał imię Christopher dla chłopca, ale nasze nazwisko zaczyna się na R, a kończy na app (tworząc zbitkę brzmiącą jak "crap"), a ja nie wyślę dziecka do korporacyjnego świata z adresem e-mail, który brzmi jak problem trawienny.
Matematyka za rankingami popularności
Znam ten absolutny lęk, który się pojawia, gdy w końcu zdecydujesz się na imię, które kochasz, tylko po to, by sprawdzić je w internecie i zobaczyć, że znajduje się na samym szczycie listy najpopularniejszych imion. Rodzice są przerażeni, że ich dziecko będzie jedną z pięciu Oliwii w przedszkolu.
Ale moja przyjaciółka, która zajmuje się rozwojem dzieci, wyjaśniła mi tę matematykę i to ma naprawdę spory sens. W latach pięćdziesiątych ogromny procent populacji dzielił ze sobą pierwszą dziesiątkę imion. Połowa chłopaków z mojej ulicy w dzieciństwie miała na imię Michał lub Krzysiek. Dziś pula imion jest tak mocno rozmyta dzięki internetowi. Mamy dostęp do globalnych baz danych i archiwów historycznych.
Imię numer jeden dzisiaj jest matematycznie o wiele mniej powszechne niż imię numer jeden trzydzieści lat temu. Jeśli spojrzysz na surowe dane, jestem całkiem pewna, że procent dzieci otrzymujących najpopularniejsze imię to zaledwie ułamek tego, co kiedyś. Więc jeśli podoba ci się popularne imię, po prostu go użyj. "Popularne" oznacza po prostu, że ludziom się ono podoba. Nikt jeszcze nie zrujnował dziecku życia, nadając mu imię, które brzmi przyjemnie dla dużej części społeczeństwa.
Niezależnie od tego, czy przeglądasz imiona dla dziewczynek, próbujesz znaleźć silne imię dla chłopca, czy po prostu polujesz na unikalne imiona, które nie brzmią całkowicie absurdalnie, po prostu wybierz to, które wydaje się właściwe, gdy wypowiadasz je cicho do siebie w ciemności.
Pamiętam dokładny moment, w którym w końcu zdecydowaliśmy się na imię mojego syna. Była 3 nad ranem, gapiliśmy się w sufit, a mój mąż po prostu wypowiedział je na głos. Kliknęło. Następnego dnia weszłam do internetu i kupiłam to Body niemowlęce z bawełny organicznej tylko po to, by móc wyobrazić sobie jego nowe imię napisane markerem na metce. To body jest szczerze mówiąc naszym ulubionym ubrankiem. Bawełna organiczna w jakiś sposób wytrzymuje agresywne usuwanie plam, któremu ją poddaję po incydentach z "wybuchem z pieluchy", i nie powoduje u niego tych dziwnych, czerwonych otarć wokół obojczyków. Rozmiarówka jest odrobinę dłuższa, co jest super, ponieważ ma tułów znacznie wyższego dziecka, ale miej to na uwadze, jeśli twój maluch jest z tych niższych.
Rodzeństwo i rodzinna loża szyderców
Jeśli jesteś teraz w ciąży, nie mów nikomu o swoich pomysłach na imię. Mówię poważnie. Buzia na kłódkę. Zamknij je w sejfie.

Członkowie rodziny są absolutnie brutalni w swoich opiniach, gdy dziecko jest jeszcze hipotetyczne. Twoja ciotka powie ci, że to brzmi jak marka ręczników papierowych. Twoja matka będzie narzekać, że znała w szkole dziewczynę o tym imieniu, która jadła klej. Twój brat rzuci niesmacznym żartem. Kiedy zdradzisz imię, każdy czuje się uprawniony do zrobienia z niego grupy fokusowej.
Ale oto sekret, którego nauczyłam się pracując na oddziale położniczym. Jeśli poczekasz, aż dziecko fizycznie przyjdzie na świat, owiniesz je w kocyk i wręczysz to ciepłe, oddychające niemowlę swojej teściowej mówiąc "Poznaj swojego wnuka, Artura", ona po prostu się popłacze. Nikt nie obraża imienia, gdy jest ono przypisane do prawdziwego dziecka, które na nich patrzy.
Jeśli chodzi o rodzeństwo, wiem, że internet uwielbia mocno dopracowane "zestawy imion", w których wszystkie dzieci brzmią jak postacie z mało znanej dziewiętnastowiecznej powieści. Wygląda to świetnie na świątecznej kartce, ale wychowujesz indywidualnych ludzi, a nie pasujący do siebie zestaw bagaży.
Jest to szczególnie ważne w przypadku bliźniaków i wieloraczków. Jako pielęgniarka widziałam tak wiele identycznie brzmiących imion u bliźniąt. Błagam, daj im odrębne tożsamości. I tak będą już dzielić urodziny, etapy rozwoju i prawdopodobnie pokój. Nie potrzebują imion, które różnią się tylko jedną spółgłoską. Pozwól im być własną osobą.
A skoro mowa o pozwalaniu im być sobą, dawanie im oddzielnych zabawek do gryzienia również pomaga. Kupiliśmy ten Silikonowo-bambusowy gryzak dla niemowląt Panda, kiedy pierwszy ząbek zaczął się przebijać. Jest w porządku. Silikon spożywczy robi dokładnie to, co ma robić, a płaski kształt jest dla niego łatwy do trzymania. Zdecydowanie pomógł mu się uspokoić, gdy próbował obgryzać krawędzie stolika do kawy. Jedyną irytującą rzeczą jest to, że jeśli upuści go na podłogę, ten mały bambusowy detal zdaje się działać jak magnes na psią sierść, więc ciągle go myję. Ale potrafi przetrwać zmywarkę, co w tym momencie jest właściwie jedyną rzeczą, jakiej wymagam od jakiegokolwiek produktu dla niemowląt.
Papierkowa rzeczywistość
Istnieją rzeczywiste biurokratyczne zasady, których musisz przestrzegać, w zależności od tego, w jakim państwie lub regionie mieszkasz. Urzędy stanu cywilnego często używają oprogramowania, które wygląda, jakby zostało zbudowane podczas zimnej wojny. Zazwyczaj odrzucają wszystko, co zawiera cyfry, symbole lub emoji w imieniu. Musisz trzymać się standardowego alfabetu.
Zasady dotyczące nazwisk są również dziwacznie skomplikowane. Niektóre przepisy przyjmują domyślnie prawne nazwisko matki, jeśli nie jesteście małżeństwem, w innych możecie zrobić, co chcecie. Łączone nazwiska są teraz niesamowicie powszechne, podobnie jak zupełnie nowe, połączone od zera nazwiska. Wiedz tylko, że jeśli nadasz dziecku dwuczłonowe nazwisko z łącznikiem, które ma dwadzieścia cztery litery, będzie nienawidzić wypełniania formularzy na testach w szkole średniej.
Zawsze powtarzam nowo upieczonym rodzicom w szpitalu, aby wzięli głęboki oddech, zanim zaczną wypełniać formularz. Pielęgniarka wejdzie z podkładką, a ty poczujesz, jakbyś trzymała najcięższy długopis w swoim życiu. Ale ty już wiesz, jaki jest właściwy wybór. Prawdopodobnie wiedziałaś to już kilka tygodni temu.
Jeśli jesteś na etapie urządzania pokoju dziecięcego i jednocześnie kłócisz się o listy imion, możesz zechcieć zapoznać się z kolekcją organicznych wyprawek niemowlęcych, by oderwać myśli i zająć się rzeczami, które nie wymagają dokumentacji prawnej.
Wybór imienia dla dziecka jest chaotyczny, stresujący i całkowicie subiektywny. Musisz po prostu wyłączyć szum wokół siebie, zignorować swojego hipsterskiego sąsiada i wybrać coś, czego nie będziesz miała nic przeciwko wykrzykiwać na korytarzu przez następne osiemnaście lat.
Zanim całkowicie wpadniesz w panikę związaną z wyborem imienia, sprawdź nasze najbardziej miękkie niezbędniki i przygotuj się na ten moment, kiedy dzidziuś będzie już z wami.
Pytania, które prawdopodobnie spędzają ci sen z powiek
Czy powinniśmy zdradzić imię przed porodem?
Nie. Absolutnie nie. Trzymaj język za zębami, uwierz mi. Popełniłam ten błąd i zdradziłam kuzynce moje ulubione imię dla dziewczynki, a ona natychmiast powiedziała mi, że brzmi jak nazwa leku na alergię na receptę. Trzymaj to w tajemnicy, dopóki atrament nie wyschnie na akcie urodzenia. Ludzie to tchórze i nie będą obrażać dziecka prosto w twarz.
Co, jeśli pożałuję wybranego imienia?
Żal z powodu wybranego imienia to naprawdę bardzo realna sprawa, o której nikt nie mówi, ponieważ wydaje się tematem tabu. W pierwszych kilku tygodniach hormony poporodowe sprawiają, że wszystko wydaje się nie tak. Imię może wydawać się obce na twoim języku przez miesiąc. Daj temu czas. Zazwyczaj maluchy do niego dorastają. Jeśli minie sześć miesięcy, a ty wciąż się krzywisz, gdy je wymawiasz, prawna zmiana imienia dla niemowląt to tylko trochę papierkowej roboty i opłata. Zdarza się to częściej, niż myślisz.
Czy mogę użyć imienia z myślnikiem?
Możesz, ale przygotuj się na to, że połowa systemów komputerowych na świecie całkowicie się zepsuje, gdy spróbują je przetworzyć. Medyczne oprogramowanie systemowe nienawidzi myślników. Systemy rezerwacji lotów nienawidzą myślników. Zazwyczaj po prostu zbiją te dwa imiona w jedno długie, nieczytelne słowo. Jeśli nie masz nic przeciwko tej drobnej, życiowej niedogodności, śmiało.
Jak grzecznie ignorować sugestie mojej teściowej?
Wcale nie musisz być grzeczna, musisz po prostu być wymijająca. Za każdym razem, gdy wspomni o jakimś okropnym imieniu z waszego drzewa genealogicznego, po prostu pokiwaj powoli głową, powiedz: "zdecydowanie dodamy to do naszej listy do przemyślenia", a następnie natychmiast zmień temat na żenujące momenty z dzieciństwa jej syna. Uniki to twoje najlepsze narzędzie.
Czy drugie imiona są naprawdę konieczne?
Prawnie nie. Możesz zostawić to pole puste. Ale realistycznie rzecz biorąc, drugie imię spełnia dwa bardzo ważne cele. Po pierwsze, to świetne zrzutowisko dla imion ku czci przodków, których nie chcesz używać jako pierwszego imienia. Po drugie, absolutnie go potrzebujesz na czas, kiedy dziecko stanie się zbuntowanym kilkulatkiem i będziesz musiała użyć jego pełnego imienia, by dać mu do zrozumienia, że ma poważne kłopoty.





Udostępnij:
Droga Priyo: Plażowe ubranko dla noworodka, którego naprawdę potrzebujesz
Wyprawka bez ściemy: Jak przetrwać lawinę rzeczy dla niemowlaka