Była 3:17 w nocy, a ja stałam w kuchni ubrana tylko w za duży t-shirt i poporodowe majtki z siateczki, wpatrując się tępym wzrokiem w garnek z gotującą się kranówką. Mój najstarszy syn – który ma teraz pięć lat i służy głównie jako chodzący dowód na to, co robiłam źle za pierwszym razem – krzyczał w swoim łóżeczku tak bardzo, że aż zapominał oddychać. Skończyła nam się „specjalna woda dla niemowląt”, którą zazwyczaj kupowałam. W panice robiłam w zlewie lodową kąpiel, żeby schłodzić tę kranówkę o temperaturze płynnej lawy i móc przygotować mleko, będąc całkowicie przekonaną, że jeśli pomylę się z temperaturą o dwa stopnie, zrujnuję mojemu dziecku całe życie.
Pamiętam, że się pociłam, trochę płakałam i myślałam sobie: bądźmy ze sobą szczerzy, musi być jakiś lepszy sposób.
Jeśli właśnie karmisz noworodka butelką, pewnie zdarzyło Ci się stać w alejce sklepowej, gapiąc się na pięćdziesiąt różnych rodzajów wody i zastanawiając, czy jesteś złym rodzicem, bo kupujesz tę najtańszą wodę zamiast tej z uroczym, różowym słonikiem. Znam to z autopsji. Porozmawiajmy o tym, jaka woda do mleka modyfikowanego ma faktycznie znaczenie, co jest całkowitą stratą Twoich ciężko zarobionych pieniędzy i co powiedział mi mój lekarz, kiedy wkroczyłam do jego gabinetu z dosłowną listą pełną panicznych pytań o wodę.
Wielki przekręt z „wodą dla niemowląt”
Pozwól, że oszczędzę Ci teraz mnóstwo pieniędzy: nie musisz kupować wody reklamowanej specjalnie dla dzieci. Litości, te firmy biorą zwykłą wodę destylowaną lub filtrowaną, naklejają na nią pastelową etykietę ze śpiącym bobasem, nazywają ją „Wodą dla niemowląt” i każą sobie płacić trzy razy więcej za dokładnie ten sam płyn.
Kiedy w końcu zapytałam o to mojego lekarza, roześmiał się i powiedział, żebym po prostu kupowała najtańszą, zwykłą wodę destylowaną. Woda destylowana to w zasadzie złoty standard – doprowadza się ją do wrzenia, a następnie zbiera kondensat z pary wodnej, co oznacza, że 99,9% minerałów, bakterii i przypadkowych zanieczyszczeń całkowicie znika. Mleko modyfikowane to już idealny naukowy koktajl, zawierający dokładnie to, czego Twoje dziecko potrzebuje do rozwoju, więc nie potrzebujesz wody, która dorzuci do tej mieszanki dodatkowe minerały i zaburzy idealne proporcje. Woda demineralizowana (filtrowana) – ta, która przechodzi przez odwróconą osmozę – również jest całkowicie w porządku i bezpieczna.
Co mój lekarz naprawdę powiedział o fluorze
Więc dlaczego nie używać po prostu kranówki przez cały czas? Cóż, u nas, na teksańskiej wsi, to, co wypływa z kranu, i tak jest cotygodniową loterią, ale znacznie większym problemem, przed którym ostrzegał mnie lekarz, był fluor.
Zawsze myślałam, że fluor to coś dobrego dla zębów, ale najwyraźniej, jeśli malutkie dziecko, które pije wyłącznie mleko modyfikowane, przyjmie zbyt dużą dawkę fluoru z kranówki, może to wywołać tzw. fluorozę. Ledwo rozumiem biologię tego, jak wpływa to na zęby, które jeszcze nawet nie przebiły się przez dziąsła, ale z mojego skromnego rozumienia wynika, że w przyszłości powoduje to dziwne białe smugi lub wgłębienia na ich stałych zębach. Lekarz uspokoił mnie, że używanie wody bez fluoru, czyli standardowej wody destylowanej lub z filtra, całkowicie eliminuje to ryzyko, bez konieczności nadmiernego zamartwiania się.
Koszmar nocnej kranówki
Jeśli absolutnie musisz użyć wody z kranu, nie możesz tak po prostu odkręcić ciepłej wody, wsypać proszku do butelki, szybko wstrząsnąć i wręczyć jej krzyczącemu niemowlęciu. Taką wodę trzeba gotować na dużym ogniu przez pełną minutę, aby zabić bakterie, a następnie znieść to irytujące czekanie, aż ostygnie do temperatury pokojowej, zanim w ogóle wymieszasz mleko.

Tamtej nocy z moim najstarszym synem stałam tam, trzymając zawodzące dziecko, które właśnie niszczyło idealne Body Dziecięce z Bawełny Organicznej — które, szczerze mówiąc, jest świetne i super miękkie dla ich skóry, szczególnie jeśli mają egzemę, ale bądźmy szczerzy, kupkowa eksplozja noworodka to siła natury i żadna ilość najwyższej jakości bawełny organicznej nie uchroni Cię przed praniem o 4 rano. Gotowanie wody w środku nocy to przepis na utratę zmysłów. Po prostu miej zawsze butelkę wody destylowanej pod ręką na kuchennym blacie.
Sytuacja z wodą ze studni
Spędzamy dużo czasu u mojej mamy, a ona korzysta wyłącznie z wody ze studni. Moja mama jest z pokolenia, które uważa, że picie ze szlaucha ogrodowego kształtuje charakter, więc nie mogła zrozumieć, dlaczego taszczę do jej domu butelki kupnej wody dla dziecka.
Mój lekarz nieźle mnie nastraszył w kwestii wody ze studni. Podobno może ona zawierać wysoki poziom azotanów ze spływów rolniczych, a najbardziej przerażające jest to, że gotowanie tylko zwiększa ich stężenie. Wysoki poziom azotanów może powodować tak zwany zespół błękitnego niemowlęcia, który wpływa na transport tlenu w ich krwi. Nie muszę znać dokładnych mechanizmów naukowych, żeby wiedzieć, że to brzmi absolutnie przerażająco. Jeśli masz studnię, rygorystycznie używaj wody destylowanej w butelkach i oszczędź sobie niepokoju. I nawet nie patrz na wymyślne wody źródlane czy mineralne; mają o wiele za dużo sodu i zrujnują malutkie, rozwijające się nerki dziecka.
Rzeczy, które naprawdę sprawiają, że karmienie butelką jest znośniejsze
Zanim pojawiło się moje drugie i trzecie dziecko, nie miałam już za grosz cierpliwości. Skończyłam z gotowaniem garnków z wodą. Jeśli wyposażasz swoją kuchnię na to noworodkowe pole bitwy, poświęć chwilę i przejrzyj naszą kolekcję do pielęgnacji niemowląt, w której znajdziesz rzeczy naprawdę ułatwiające życie.

Jeśli masz starsze dzieci biegające wokół, gdy próbujesz przygotować butelkę, dobrze znasz ten chaos. Zazwyczaj daję radę przetrwać, rzucając mojemu rozbrykanemu brzdącowi na podłogę Miękkie Klocki Konstrukcyjne Dla Niemowląt, żeby zyskać cztery minuty świętego spokoju, podczas gdy ja odmierzam proszek. Ale prawdziwym wybawieniem podczas tych pierwszych miesięcy karmienia butelką i ząbkowania nie był wcale żaden gadżet do karmienia — to był Silikonowy Gryzak Kaktus. Kiedy mój drugi syn przechodził przez ten nieszczęsny regres snu w czwartym miesiącu i gryzł własne piąstki, podczas gdy ja gorączkowo wstrząsałam butelkę z wodą i mlekiem, ten mały zielony kaktus był jedyną rzeczą, która powstrzymywała go przed całkowitym wybuchem rozpaczy. Ma on dziwne, teksturowane wypustki, które docierają aż do tylnych dziąseł, no i można go schłodzić w lodówce, co czyniło go najlepiej wydanymi pieniędzmi w moim życiu. Daj dziecku kaktusa, przygotuj mleko, weź głęboki oddech.
Błagam, nie dawajcie im zwykłej wody do picia
Muszę o tym wspomnieć, ponieważ moja babcia – kochana kobieta – ciągle próbowała mi wmówić, żebym „dała mu po prostu łyka wody”, ilekroć byłyśmy na zewnątrz w teksańskim upale.
Nigdy nie dawajcie zwykłej wody niemowlętom poniżej szóstego miesiąca życia. Nigdy. Nie jestem nefrologiem dziecięcym i nie do końca rozumiem matematykę sodu we krwi w ich maleńkich ciałach, ale mój lekarz wyjaśnił mi, że ich nerki są zbyt niedojrzałe, by poradzić sobie ze zwykłą wodą. Rozcieńcza ona ich organizm tak bardzo, że może spowodować przewodnienie, co z kolei może prowadzić do drgawek i uszkodzenia mózgu. Mleko modyfikowane ma idealnie zbilansowane proporcje wody do składników odżywczych. Maluchy czerpią z niego całe niezbędne nawodnienie. Rady babci są świetne, jeśli chodzi o pieczenie ciasta, ale w tym jednym wypadku po prostu je zignoruj.
Szczerze mówiąc, karmienie dziecka nie powinno wymagać dyplomu z chemii. Kup najtańszą zwykłą wodę destylowaną. Trzymaj ją w temperaturze pokojowej. Zignoruj pastelowy marketing, którego jedynym celem jest wpędzenie Cię w poczucie winy.
A zanim wyruszysz do sklepu, by w panice wykupić czterdzieści baniaków wody destylowanej, zerknij na nasze ekologiczne ubranka dla dzieci i sprzęt przetrwania, które sprawią, że Twoje rodzicielskie życie będzie choć odrobinę łatwiejsze.
Trudne pytania, które prawdopodobnie wciąż chodzą Ci po głowie
Czy naprawdę muszę gotować wodę destylowaną z butelki przed wymieszaniem?
Okej, więc mój lekarz powiedział mi, że jeśli Twoje dziecko jest zdrowe i urodzone o czasie, nie musisz gotować świeżo otwartej wody destylowanej ani z filtra. Woda jest już czysta. Ale jeśli Twoje dziecko to wcześniak, ma mniej niż trzy miesiące lub osłabioną odporność, amerykańskie CDC zaleca gotowanie każdej wody, tak na wszelki wypadek, żeby zachować najwyższe bezpieczeństwo przed ewentualnymi bakteriami, które mogły wkraść się do samego proszku mleka modyfikowanego.
Czy mogę użyć wody z filtra w lodówce?
Zadałam dokładnie to samo pytanie, bo miałam już dość targania baniaków z samochodu. Odpowiedź, którą otrzymałam, brzmiała jak gigantyczne „może”. Filtry w lodówkach świetnie poprawiają smak wody dla dorosłych, ale nie zawsze całkowicie odfiltrowują fluor czy metale ciężkie, a powiedzmy sobie szczerze: nikt tak naprawdę nie wymienia filtra w lodówce co sześć miesięcy, jak nakazuje instrukcja. Nie zaryzykowałabym tego w przypadku noworodka.
Co się stanie, jeśli z desperacji użyję kranówki tylko ten jeden raz?
Słuchaj, nikt nie wezwie opieki społecznej, jeśli użyjesz kranówki raz o drugiej w nocy. Jeśli korzystasz z nowoczesnej miejskiej sieci wodociągowej, woda jest zazwyczaj bezpieczna i pozbawiona groźnych bakterii. Problem z kranówką polega na długoterminowym narażeniu na fluor lub przypadkowych skokach poziomu minerałów. Jeśli znajdziesz się w sytuacji bez wyjścia, gotuj ją przez minutę, ostudź, użyj, a następnie, gdy tylko wstanie słońce, idź kupić kilka butelek wody destylowanej.
Dlaczego moja teściowa w kółko powtarza, żebym dodała więcej wody do mleka, żeby na dłużej starczyło?
Ponieważ kiedyś mleko modyfikowane było tańsze i ludzie radzili sobie, jak mogli. Ale nie rób tego. Nigdy. Rozcieńczanie mleka dla niemowląt jest niezwykle niebezpieczne, ponieważ pozbawia je niezbędnych do rozwoju kalorii i obciąża niedojrzałe nerki zbyt dużą ilością wody, co stwarza ryzyko tego przerażającego przewodnienia, o którym wspomniałam wcześniej. Traktuj instrukcję dawkowania na odwrocie puszki jak najwyższe prawo.
Czy woda z odwróconej osmozy to to samo, co destylowana?
Nie do końca, ale w przypadku butelki dla Twojego dziecka, to naprawdę nie ma znaczenia. Woda destylowana jest odparowywana przez gotowanie, a woda z odwróconej osmozy jest przepychana przez maleńki filtr w celu pozbycia się zanieczyszczeń. Ostatecznie obie są niewiarygodnie czyste i bezpieczne do przygotowywania mleka modyfikowanego. Po prostu kup tę, która jest tańsza i stoi na najniższej półce w supermarkecie.





Udostępnij:
Jak przebrać niemowlaka za Baby Firefly z Bękartów diabła
Czy niemowlęta śpią więcej podczas ząbkowania? Wyczerpująca prawda