Był wtorek, dziewiąta wieczorem, a mój maluch traktował nasz salon jak strefę wrogiego przejęcia. Rohanowi wyrzynały się właśnie trzy zęby trzonowe naraz, a ja odstawiałam w kuchni klasyczny rodzicielski taniec, kołysząc go na biodrze i w myślach monitorując jego parametry życiowe, jakbym znowu była na oddziale pediatrycznym w samym środku sezonu grypowego. Mój mąż, z jak najlepszymi intencjami i całkowicie nieświadomy napięcia panującego w pomieszczeniu, wyłonił się ze spiżarni, trzymając w dłoniach dwa malutkie kieliszki. Oznajmił, że przygotował dla nas po shocie "baby guinness", żeby nieco ukoić nerwy.
Po prostu się na niego gapiłam. Dziecko wrzeszczało, pies chował się pod kanapą, a on proponował mi miniaturowego drinka, który wyglądał dokładnie jak maciupka pinta ciemnego piwa. Ten drink to zresztą czysta iluzja optyczna. W "baby guinness" nie ma ani kropli prawdziwego piwa. Na dno wlewa się po prostu ciemny likier kawowy, a na wierzch delikatnie wylewa warstwę irlandzkiego kremu (irish cream). To czysty cukier, kofeina i alkohol, czyli w zasadzie święta trójca złych decyzji dla zmęczonego rodzica.
Kazałam mu wstawić kieliszki do lodówki i przejąć dziecko, żebym mogła iść pogapić się w pustą ścianę przez dziesięć minut. Ale to sprawiło, że zaczęłam myśleć, jak to zabawne, że drink nazwany na cześć dziecka jest chyba najmniej odpowiednim dla niemowląt napojem na planecie, i że jego historia jest tak naprawdę ściśle związana z oddziałem położniczym.
Rajd po pubach prosto z porodówki
Ironia nazywania go "baby g" polega na tym, że ma on dość specyficzną medyczną historię. Legenda głosi, że ten drink został wymyślony pod koniec lat osiemdziesiątych w dublińskim pubie Waxies Dargle. Tak się złożyło, że ten konkretny pub znajdował się tuż obok szpitala położniczego Rotunda. Barmani zaczęli mieszać te miniaturowe pinty dla zszokowanych świeżo upieczonych rodziców, którzy zaglądali tam po porodzie, i serwowali je w ramach świętowania nawet samym matkom.
W swojej karierze pielęgniarskiej widziałam tysiące rekonwalescencji poporodowych, więc pomysł wręczenia kobiecie shota z ciężkim nabiałem i alkoholem zaraz po maratonie porodowym wydaje mi się po prostu szalony. Współczesna medycyna dostałaby na ten widok zbiorowego ataku paniki. Ale w tamtych czasach po prostu wręczali ci ciemne piwo i mówili, że to pomoże na laktację.
Mój pediatra, dr Gupta, powiedział mi kiedyś, że te staroświeckie rady, by pić ciemne piwo w celu pobudzenia laktacji, były w dużej mierze akceptowaną kulturowo wymówką dla zestresowanych matek, by mogły odrobinę odetchnąć. Rzeczywiste dane naukowe dotyczące alkoholu i karmienia piersią są w najlepszym razie niejednoznaczne. Wiemy, że alkohol przenika do mleka matki, ale nikt tak naprawdę nie zna dokładnego, bezpiecznego progu, ponieważ z etycznego punktu widzenia nie można przeprowadzić podwójnie ślepej próby klinicznej, w której upija się cały oddział karmiących matek, żeby sprawdzić, co stanie się z niemowlętami. Trzeba po prostu kierować się zdrowym rozsądkiem i, jeśli zdecydujesz się na drinka, odczekać kilka godzin przed karmieniem, albo po prostu odciągnąć mleko i ponarzekać mężowi na niesprawiedliwość tego świata, podczas gdy twoja wątroba wykona swoje zadanie.
Przetrwanie na froncie ząbkowania
Zamiast pić shoty tamtej nocy, prowadziliśmy pełny triage ząbkującego malucha. Kiedy wyrzynają się zęby trzonowe, zmieniają twoje słodkie dziecko w małe dzikie stworzenie, które chce tylko gryźć meble. Oddałabym całą szafkę z alkoholami mojego męża za dziesięć minut ciszy.

Słuchajcie, jedyną rzeczą, która tak naprawdę wyciągnęła nas z okopów w tamtym tygodniu, był Bambusowo-Silikonowy Gryzak dla Niemowląt Panda. Mówię całkowicie poważnie: zawsze trzymam w lodówce trzy takie sztuki. Na bambusowej części ma małe, teksturowane wypustki, które Rohan żuł z takim zaangażowaniem, jakby mu za to płacono. To silikon spożywczy i można go po prostu wrzucić do zmywarki, gdy pokryje się tą gęstą ząbkującą śliną. Jeśli twoje dziecko budzi się z krzykiem i gryzie własne paluszki, po prostu go kup i oszczędź sobie bólu głowy.
W tym samym czasie kupiłam też Zestaw Miękkich Klocków dla Niemowląt, myśląc, że kształty odwrócą jego uwagę od bólu dziąseł. To naprawdę świetne klocki. Są zrobione z miękkiej gumy i całkowicie bezpieczne, ale szczerze mówiąc, Rohan w większości ignoruje kształty edukacyjne i po prostu próbuje zjeść cyfrę cztery. Jeśli potrzebujesz czegoś, czym dziecko może bezpiecznie rzucić ci w głowę prosto z wanny, sprawdzają się świetnie, ale na prawdziwy ból ząbkowania potrzebujesz pandy.
Bezalkoholowa wersja na dziewięć miesięcy czekania
Jeśli jesteś w ciąży i tęsknisz za lokalnym pubem, większość mocktaili to tylko rozczarowująca szklanka soku za kilkadziesiąt złotych. Ale "baby guinness" możesz naprawdę przekonująco udawać w domu bez użycia alkoholu. Potrzebujesz tylko shota schłodzonego bezkofeinowego espresso i mocno spienionego mleka owsianego.
W drugim trymestrze pragnęłam kawy tak bardzo, jak tlenu. Dr Gupta powiedział mi, że mój niepokój związany z kofeiną jest prawdopodobnie gorszy dla mojego ciśnienia krwi niż rzeczywista filiżanka kawy, ale i tak przez większość dni trzymałam się wersji bezkofeinowej, żeby po prostu za dużo o tym nie myśleć. W przypadku oszukanego shota, po prostu wlewasz zimną kawę bezkofeinową na dno kieliszka i delikatnie kładziesz na wierzchu gęstą piankę z mleka owsianego. Wygląda dokładnie tak samo jak oryginał. Możesz to wypić duszkiem i udawać, że siedzisz w słabo oświetlonym barze w Dublinie, zamiast stać w kuchni, pachnąc ulanym mlekiem.
Prawdziwy przepis na randkę w kuchni
W te noce, kiedy dziecko naprawdę śpi, a ty masz ochotę na mały, deserowy koktajl, zrobienie prawdziwej wersji jest całkiem proste. Potrzebujesz około 45 ml (półtorej uncji) zimnego likieru kawowego, takiego jak Kahlua, i około 15 ml (pół uncji) schłodzonego kremu irlandzkiego, jak Baileys. Cała sztuczka polega na fizyce nalewania.

Jeśli po prostu chlusniesz irish cream do kieliszka, płyny wymieszają się i ostatecznie będzie to wyglądać jak woda z bagna. Musisz wziąć małą łyżeczkę, odwrócić ją do góry dnem tuż nad likierem kawowym i wylewać śmietankę na grzbiet łyżeczki niewiarygodnie powoli, tak aby równomiernie się rozeszła i gładko unosiła na wierzchu. Wymaga to odrobiny cierpliwości, o co trudno, gdy przez cały dzień negocjujesz z maluchem, ale jeśli zrobisz to dobrze, efekt będzie wspaniały.
Kiedy dzieci są jeszcze w tej fazie "ziemniaczka", z której nie potrafią uciec, możesz po prostu położyć je pod Drewnianym Stojakiem Edukacyjnym bezpośrednio na dywanie w salonie, podczas gdy ty mieszasz drinki. To jedno z niewielu akcesoriów dla niemowląt, które nie wygląda jak plastikowa eksplozja w twoim domu. Naturalne drewno nie hałasuje, wiszące zabawki zapewniają im zajęcie, a sam stojak nie wyśpiewuje ci fałszywych elektronicznych melodyjek, gdy ty próbujesz uciąć sobie z partnerem pięciominutową, dorosłą pogawędkę.
Kacowy triage dla zmęczonych rodziców
Rodzicielstwo z cukrowo-alkoholowym kacem to szczególna forma tortur psychologicznych. Przy maluchu nie ma urlopu zdrowotnego. Jeśli w piątkowy wieczór wypijesz o kilka shotów "baby g" za dużo, poranna zmiana będzie po prostu brutalna.
Moja porada kliniczna brzmi: nawodnij się mocno przed pójściem spać, ale moja prawdziwa porada to: po prostu przekup partnera, aby przejął poranną zmianę, a ty schowaj się pod kołdrę. Jeśli radzisz sobie w pojedynkę, włącz film, połóż się poziomo na podłodze (niech maluch się po tobie wspina) i po prostu przetrwaj do czasu drzemki. Pij wodę, zjedz coś tłustego i przypomnij sobie, że jesteś dojrzałym dorosłym, który i tak nie powinien pić warstwowych shotów po trzydziestce.
Gotowi na ulepszenie wyprawki dla malucha przed kolejną randką w domu? Sprawdźcie nasze bezpieczne i ciche zabawki, które zajmą wasze dziecko, podczas gdy wy złapiecie chwilę oddechu.
Pytania, które całkiem poważnie możesz sobie zadawać
Czy baby guinness zawiera kofeinę?
Tak, standardowy przepis wykorzystuje likier kawowy, który ma trochę kofeiny. To nie wystarczy, żeby wywołać dreszcze jak po podwójnym espresso, ale jeśli już cierpisz na brak snu i jesteś wrażliwa na kofeinę późno w nocy, to może sprawić, że będziesz gapić się w sufit, kiedy powinnaś odpoczywać.
Czy mogę pić likier kawowy karmiąc piersią?
Wytyczne medyczne zawsze będą głosić, że zero alkoholu to jedyna sprawdzona i bezpieczna ilość. Bądźmy jednak realistami: wielu pediatrów powie ci, że jeśli wypijesz jednego małego drinka, powinnaś po prostu odczekać około dwóch godzin, zanim ponownie zaczniesz karmić. Twój organizm pozbywa się alkoholu z mleka matki w takim samym tempie, w jakim usuwa go z krwi, więc nie ma potrzeby odciągania i wylewania mleka, chyba że piersi są przepełnione i powodują dyskomfort fizyczny.
Dlaczego mój irish cream wciąż opada na dno?
Nalewasz go zbyt szybko lub bezpośrednio do płynu. Musisz użyć wypukłej strony łyżki, aby złagodzić opadanie kremu. Nalewaj go boleśnie powoli po łyżce, aby spoczął na wierzchu cięższego likieru kawowego. Jeśli zatonie, wciąż będzie smakować dobrze, tylko będzie wyglądać jak błotnista kałuża.
Czy mleko owsiane to najlepsza alternatywa na piankę w mocktailu?
Z mojego doświadczenia wynika, że mleko owsiane typu "barista" spienia się najlepiej do fałszywej wersji, ponieważ ma wyższą zawartość tłuszczu, która imituje gęsty irish cream. Zwykłe mleko migdałowe jest zbyt rzadkie i po prostu natychmiast rozpuszcza się w kawie.
Co zrobić, jeśli moje ząbkujące dziecko nie chce spać, mimo użycia gryzaka?
Słuchaj, czasem robisz wszystko dobrze, a one i tak krzyczą. Podaj silikonowy gryzak, spróbuj środka przeciwbólowego dla niemowląt (jeśli pediatra dał zielone światło) i po prostu zmieniaj się z partnerem przez resztę nocy. Ząbkowanie to etap, który w końcu minie, nawet jeśli teraz wydaje ci się, że nie zmrużysz oka już do końca życia.





Udostępnij:
Mit wiejskiej sielanki: Jak przetrwać z małymi kozami
Jak przetrwać poliestrowy koszmar dziecięcych przebrań na Halloween