Kiedy cztery lata temu przywiozłam Leo ze szpitala do domu, w ciągu 48 godzin otrzymałam trzy skrajnie różne rady. Moja teściowa, Carol, stała w salonie, trzymając w rękach parę mikroskopijnych polarowych bucików, upierając się, że jeśli natychmiast nie założę mu skarpetek, zamarznie od środka. Była połowa lipca. Pociłam się w koszulce do karmienia. Z kolei moja przyjaciółka Willow, którą poznałam na jodze dla ciężarnych i która robi własny dezodorant z sody oczyszczonej i dobrych wibracji, napisała mi SMS-a, że powinnam trzymać go zupełnie nago, ponieważ ubrania to maleńkie więzienia z toksycznych barwników, które blokują jego czakrę podstawy.

No i był jeszcze mój lekarz, dr Miller. Rozebrałam Leo do pierwszej kontroli, a dr Miller powiedział mi, że maksymalny kontakt skóra do skóry to biologiczny fenomen, który doskonale reguluje temperaturę noworodka, ale może powinnam go czymś przykryć, zanim znów nasika na wagę medyczną. Co zresztą zrobił. Idealny, wznoszący się łuk noworodkowego siku prosto na podkładkę z dokumentami.

Gdzieś pomiędzy polarowymi więzieniami Carol a teoriami o czakrach Willow leży rzeczywistość ekologicznego trendu nagich dzieci, o którym dziś porozmawiamy. Ponieważ okazuje się, że pozwalanie dziecku na bycie nago – lub maksymalnie blisko tego stanu – to nie tylko hipsterska estetyka dla instagramowych mam mieszkających w jurtach. W rzeczywistości ma to swoje podstawy w prawdziwej nauce, nawet jeśli moje zrozumienie tej nauki jest w dużej mierze zlepkiem informacji z nocnych poszukiwań w Google o 3 nad ranem przy zimnym espresso.

Trzy opinie i nagi noworodek

Kiedy słyszysz hasło „nagie dziecko”, prawdopodobnie wyobrażasz sobie tylko biegającego na golasa malucha na placu zabaw wodnych. Ale ruch eko, który się z tym wiąże, to coś znacznie więcej. To cała filozofia odrzucenia tej szalonej ilości toksycznego, plastikowego, syntetycznego śmiecia, w który zawijamy nasze dzieci od pierwszej sekundy ich życia.

Pamiętam, jak siedziałam na podłodze w pokoju Leo, kiedy miał około trzech tygodni, otoczona rzeczami. Po prostu górami rzeczy. Mój mąż, Tom, wszedł trzymając swoją ukochaną kawę z dripa i tylko gapił się na ten chaos. Zgromadziliśmy tak dużo syntetycznych śmieci, o które nie prosiliśmy i których wcale nie potrzebowaliśmy.

Oto rzeczy, którymi zdałam sobie sprawę, że mogę po prostu przestać się przejmować:

  • Buty dla noworodków. Przecież one nie chodzą. Po co im sztywne, skórzane trampki?
  • Te jaskrawo kolorowe, poliestrowe piżamy, w których dzieci pocą się, jakby właśnie przebiegły maraton.
  • Perfumowane balsamy dla niemowląt, które pachną sztuczną wanilią i przyprawiają o migrenę każdego w promieniu dziesięciu mil.
  • Plastikowe zabawki, które wymagają ośmiu baterii AA i grają zniekształconą wersję „Stary Donald farmę miał” do momentu, aż masz ochotę wrzucić je do morza.

W każdym razie, chodzi o to, że mniej znaczy więcej. Mój lekarz wyjaśnił mi, że skóra dziecka jest niezwykle przepuszczalna. O wiele bardziej porowata niż nasza. Więc cokolwiek na nich nakładasz, one dosłownie piją to przez swoje pory. Dr Miller mruczał coś o mikrobiomach i kolonizacji przez zdrowe bakterie podczas kontaktu skóra do skóry, a ja uświadomiłam sobie, że trzymanie Leo w większości nago na mojej klatce piersiowej to nie było tylko moje zmęczenie ubieraniem go. To było zalecenie medyczne. Nauka!

Pieluchowe objawienie śmieciowe

Nie da się mówić o ekologicznym podejściu do macierzyństwa bez wspominania o dosłownych tonach śmieci, które produkujemy. Przeczytałam kiedyś statystykę, że w USA jednorazowe pieluchy stanowią około 3,5 miliona ton odpadów na wysypiskach każdego roku. Trzy i pół miliona. Tom policzył, ile pieluch zużyliśmy w pierwszym roku życia Mai i to zepsuło mi cały tydzień. Ich rozkład trwa setki lat. Pieluchy Mai z 2017 roku ją przeżyją. O rany.

The Diaper Trash Revelation — The Truth About the Naked Baby Eco Trend (And Why We Tried It)

Tutaj sprawa bycia nago staje się naprawdę poważna. Słyszałaś o Wychowaniu Bezpieluchowym? Nazywa się to również NHN (Naturalna Higiena Niemowląt) albo rodzicielstwem bez pieluch. Zasadniczo uczysz się sygnałów swojego dziecka, kiedy potrzebuje się załatwić, i trzymasz je nad nocnikiem. Od urodzenia.

Próbowałam tego z Leo. Naprawdę. Przeczytałam wpis na blogu, który sprawiał, że brzmiało to jak duchowa podróż matki i dziecka. W rzeczywistości byłam to po prostu ja, pochylająca się nad maleńką plastikową miską, robiąc „pssszszsz”, podczas gdy Leo patrzył na mnie jak na wariatkę, a potem czekał, aż położę go na moim jedynym czystym dywanie, żeby faktycznie zrobić kupę. Poniosłam w tym żałosną porażkę. Ale mam przyjaciółki, które to uwielbiają i dzięki temu zaoszczędziły tysiące dolarów oraz uchroniły ziemię przed tysiącami pieluch. Więc jeśli masz cierpliwość anioła i refleks ninja, trzymam za ciebie kciuki.

Skończyłam gdzieś pośrodku. Spędzaliśmy dużo czasu nago na podłodze, na matach do prania, by wietrzyć nieuniknione odparzenia pieluszkowe, i przeszliśmy na pieluszki wielorazowe oraz kompostowalne, gdy nie mogliśmy już znieść chaosu z gołą pupą. Jeśli używasz chusteczek biodegradowalnych, upewnij się, że nie mają w sobie ukrytego plastiku, ponieważ większość z nich go ma i to jest totalne oszustwo.

Jeśli chcesz uprościć sobie życie i pozbyć się plastikowych odpadów, koniecznie musisz sprawdzić kolekcję organicznych ubranek i akcesoriów dla niemowląt od Kianao, ponieważ szczerze mówiąc, inwestycja w kilka dobrych jakościowo rzeczy jest znacznie lepsza niż szafa pełna śmieci z sieciówek.

Najlepsza opcja zaraz po byciu nago

Ponieważ społeczeństwo ogólnie źle patrzy na zabieranie całkowicie nagiego niemowlaka do supermarketu, w końcu musisz go jednak ubrać. I w tym temacie robię się naprawdę dziwna i wybredna.

Leo miał straszną egzemę. Wściekle czerwone, łuszczące się plamy na jego małych udach i pleckach. Próbowałam chyba każdego kremu dostępnego na rynku. Ale jedyną rzeczą, która faktycznie pomogła, była zmiana tego, co dotykało jego skóry. Ograniczyliśmy jego garderobę do zaledwie kilku ubranek z oddychającej, niebarwionej bawełny organicznej.

Mam kompletną obsesję na punkcie Body bez rękawów z bawełny organicznej dla niemowląt od Kianao. To rzecz najbliższa temu, jakby dziecko było nago. To 95% bawełny organicznej i 5% elastanu, więc bez problemu rozciąga się nad ich wielkimi głowami i nie zawiera tych wszystkich metali ciężkich i ftalanów, które mają normalne ubrania. Kiedy Leo miał nawrót egzemy, dosłownie w nim żył. Tylko to body i jego pulchne udka wystawione na wietrzyk. Jest też bezmetkowe, co jest ogromnym plusem, bo te drapiące metki to samo zło. Kupiłam je w trzech rozmiarach. Kupiłabym je w moim rozmiarze, gdyby takie szyli.

Z drugiej strony musimy porozmawiać o gryzakach, ponieważ one trafiają prosto do ust dziecka. Kiedy Maya ząbkowała, chciała żuć dosłownie wszystko. Stolik kawowy. Moje ramię. Ucho naszego psa.

Kupiłam jej Drewnianą grzechotkę i gryzak sensoryczny Miś. I szczerze? Jest po prostu okej. Nie zrozumcie mnie źle, to jest przepięknie wykonane. To w 100% naturalne, nieobrabiane chemicznie drewno bukowe i bezpieczna bawełniana włóczka, co całkowicie pasuje do ekologicznego i wolnego od chemii stylu, o który mi chodziło. Zero plastiku, co jest ogromną zaletą. Ale Maya uwielbia rzucać. Frustrowała się, brała zamach tą swoją małą rączką i ciskała tym solidnym, drewnianym kółkiem prosto w moją twarz. A to boli. Drewno jest ciężkie. Więc tak, to świetna, bezpieczna, nietoksyczna zabawka dla łagodnych dzieci, ale jeśli masz dziecko z temperamentem małego zawodnika rugby, może lepiej trzymaj się silikonu.

Kontrola temperatury bez potu

Najtrudniejszą rzeczą w minimalistycznym stylu życia opartym na gołej skórze są zmiany temperatury. Chcesz, by dzieci czuły się swobodnie i komfortowo, ale potem włącza się klimatyzacja, a ty w panice stwierdzasz, że Carol miała rację i maluch zaraz zamarznie.

Temperature Control Without The Sweat — The Truth About the Naked Baby Eco Trend (And Why We Tried It)

Zamiast siłą wpychać je w poliestrowo-polarowy kaftan bezpieczeństwa, potrzebujesz po prostu naprawdę dobrej, oddychającej warstwy, którą będziesz mogła na nie narzucić. W takich sytuacjach zawsze sięgam po Bambusowy kocyk dla niemowląt w kolorowe liście. Bambus to magia. Nie znam się na dokładnej nauce, ale najwyraźniej włókna są tu bardziej okrągłe niż te bawełniane, więc nie powodują tarcia na wrażliwej skórze. Ponadto naturalnie reguluje temperaturę ciała. Więc kiedy Leo spał tylko w samej pieluszce, po prostu go nim przykrywałam. Pochłania wilgoć, więc nigdy nie budził się spocony i wściekły. Do tego ten akwarelowy wzór w liście jest po prostu śliczny. Nie krzyczy jaskrawymi neonami „KOCYK DLA DZIECKA”.

Faza nudystyczna u malucha

W końcu niemowlak staje się starszym maluchem. A te dzieci to agenci chaosu, którzy chcą kontrolować tylko jedną rzecz: swoje własne ciało.

Kiedy Maya skończyła dwa lata, zaczęła zrzucać z siebie ubrania w sekundę po wejściu przez drzwi frontowe. Spodnie? Zniknęły. Koszulka? Rzucona na blat w kuchni. Pielucha? Ściągnięta do kolan. Kiedyś z tym walczyłam. Ganiałam ją po domu próbując wcisnąć ją z powrotem w legginsy, podczas gdy ona krzyczała, jakbym ją torturowała.

Wtedy przeczytałam ten artykuł jakiegoś psychologa dziecięcego, który twierdził, że maluchy rozbierają się, aby podkreślić swoją autonomię. Testują granice. Chcą poczuć powietrze na skórze i udowodnić, że same zarządzają swoim własnym ciałem. Więc po prostu przestałam z tym walczyć. Ustaliliśmy zasadę: musisz nosić ubrania w przedszkolu, musisz nosić ubrania u babci, ale jeśli jesteśmy we własnym salonie i chcesz oglądać „Bluey” w stroju Ewy, w porządku. Tylko usiądź na ręczniku.

Szczerze mówiąc, to było wyzwalające. Oznaczało mniej prania dla mnie.

Przyjęcie bardziej naturalnego, minimalistycznego podejścia do wychowywania dzieci wcale nie oznacza, że musisz przeprowadzić się do lasu i robić własne pieluchy z mchu. Oznacza to jedynie kwestionowanie tego, co narzucone z góry. Oznacza kupowanie mniejszej ilości plastiku, pozwalanie skórze oddychać i zaakceptowanie, że czasem dzieci chcą po prostu biegać z gołą pupą. A jeśli jesteś gotowa, by zacząć wymieniać syntetyczne śmieci na rzeczy, które naprawdę szanują skórę twojego dziecka oraz naszą planetę, sprawdź kolekcję bawełny organicznej Kianao już dziś.

Często zadawane pytania

Czy wychowanie bezpieluchowe (NHN) naprawdę działa?
Ok, tak, dla niektórych osób to absolutnie działa! Mam znajomą, która odpieluchowała swoje dziecko, gdy miało zaledwie 18 miesięcy, tylko dlatego, że była tak niesamowicie konsekwentna w odczytywaniu jego sygnałów. U mnie? To była katastrofa w postaci kałuż na moich drewnianych podłogach. Wymaga to poziomu hiperczujności, którego mój pozbawiony snu mózg po prostu nie mógł udźwignąć, ale jeśli masz w sobie cierpliwość, kryje się za tym solidna nauka.

Czy nagie dzieci po prostu ciągle i wszędzie nie siusiają?
Cóż, owszem. Właśnie to robią. Jeśli zamierzasz pozwolić im na spędzenie czasu z gołą pupą (co naprawdę polecam, bo leczy odparzenia pieluszkowe szybciej niż jakakolwiek maść cynkowa na świecie), po prostu rozłóż wodoodporną matę, którą można łatwo uprać lub gruby ręcznik. Zaakceptuj, że możesz zostać obsikana. To da się wyprać.

Co w ogóle oznacza certyfikat GOTS?
GOTS to skrót od Global Organic Textile Standard (Globalny Standard Tekstyliów Organicznych). Krótko mówiąc, jeśli widzisz tę etykietę, oznacza to, że tkanina nie była uprawiana przy użyciu wstrętnych pestycydów, a pracownicy fabryki, którzy ją wykonali, byli autentycznie traktowani etycznie. To nie jest tylko fałszywy marketingowy frazes, jak „eko” czy „naturalne”. To rygorystyczny certyfikat, dlatego celowo szukam go, gdy kupuję body, które przez cały dzień będą bezpośrednio dotykać skóry moich dzieci.

Jak utrzymać im ciepło bez warstw ubrań?
Kontakt skóra do skóry! Twoje ciało jest dosłownie ludzkim kaloryferem. Kiedy Leo był malutki, po prostu rozbierałam nas oboje od pasa w górę, kładłam go na mojej klatce piersiowej i narzucałam na jego plecy lekki kocyk. Temperatura jego ciała po prostu synchronizowała się z moją. Kiedy podrosną, użyj zwykłego oddychającego kocyka z bambusa lub bawełny organicznej. Dzieci naprawdę nie potrzebują być owijane w kokon niczym badacze Arktyki w domu nagrzanym do 21 stopni Celsjusza.

Czy bawełna organiczna naprawdę jest warta tych dodatkowych pieniędzy?
Zdecydowanie tak. Kiedyś kupowałam tanie wielopaki z hipermarketów, dopóki nie zorientowałam się, że po dwóch praniach kurczą się, przybierając dziwne, nienadające się do noszenia kształty i wywołują u Leo okropne nasilenie problemów skórnych. Bawełna organiczna lepiej zachowuje swój kształt, staje się tym bardziej miękka im częściej ją pierzesz i nie zawiera metali ciężkich stosowanych w tanich barwnikach do tkanin. Kupuj mniej rzeczy, ale kupuj te naprawdę dobrej jakości.