Była 4 rano w naszym chicagowskim mieszkaniu, kaloryfery syczały, a ja szłam boso do kuchni po butelkę. Nadepnęłam na coś ostrego. Moją pierwszą myślą był zbłąkany klocek Lego, ale ból był zbyt specyficzny. Podniosłam to coś w słabym świetle okapu. To był pusty w środku, półprzezroczysty mały sztylet.

Zanim zostałam mamą na pełen etat, przepracowałam pięć lat na pediatrycznym SOR-ze. Doskonale wiem, jak wyglądają ludzkie siekacze, a to coś zdecydowanie nie było ludzkie. Spojrzałam na nianię elektroniczną. Rayan smacznie spał w swoim łóżeczku. Następnie spojrzałam w dół na rudego kociaka z ulicy, którego mój mąż przywlókł do domu dwa tygodnie wcześniej. Kociak mrugnął do mnie, wyglądając na zupełnie niezainteresowanego sprawą.

Po prostu stałam tam, trzymając mikroskopijny kieł i zastanawiając się: czy koty gubią mleczaki?

Poranek, w którym poznałam tajniki zwierzęcej stomatologii

Zadzwoniłam do naszego weterynarza zaraz po otwarciu kliniki. Odebrała recepcjonistka, a ja wygłosiłam pełen raport kliniczny o znalezieniu na moim dywanie oddzielonego okazu biologicznego. Po prostu mnie wyśmiała.

Okazuje się, że tak. Wygląda na to, że pominęłam te zajęcia w szkole pielęgniarskiej, bo skupialiśmy się na ludzkich niemowlętach, ale kocięta przechodzą przyspieszony proces ząbkowania, który jest lustrzanym odbiciem tego, co przechodzą nasze dzieci, tylko znacznie szybciej i ostrzej. Weterynarz powiedział mi, że zazwyczaj połykają dowody zbrodni podczas jedzenia, co mojemu matczynemu mózgowi wydaje się koszmarnym ryzykiem zadławienia, ale najwyraźniej zwierzęcy układ trawienny jest po prostu inaczej zbudowany.

Znalezienie zęba na podłodze to w rzeczywistości rzadkość. Zazwyczaj wypluwają je do misek z jedzeniem lub połykają w całości, po czym przechodzą one przez ich układ pokarmowy bez najmniejszego problemu. Czułam, że to całkowicie niesprawiedliwe, że mój maluch budził się z krzykiem co dwie godziny z powodu jednego wyrzynającego się trzonowca, podczas gdy ten kot po cichu pozbywał się całej paszczy sztyletów i po prostu żył dalej.

Ślina na koszulce niemowlęcej w stylu vintage

Słuchajcie, myślicie, że ząbkowanie u ludzi to bałagan, dopóki nie macie kociaka, który przechodzi przez to dokładnie w tym samym czasie. Miałam w salonie dwa małe ssaki i oba były nieustannie mokre.

Najgorsza była ta część wspólna. Pewnego popołudnia Rayan miał na sobie swoją ulubioną koszulkę niemowlęcą, wyblakły t-shirt z zespołem w stylu vintage, na który wydałam zdecydowanie za dużo w lumpeksie. Odwróciłam się, żeby zamieszać owsiankę, a kiedy spojrzałam z powrotem, kociak siedział na klatce piersiowej Rayana, zawzięcie żując kołnierzyk jego koszulki.

Cały dekolt był przesiąknięty tą specyficzną, śmierdzącą kocią śliną. Oddech zwierzęcia podczas fazy wymiany zębów jest głęboko nieprzyjemny. Pachnie jak stary tuńczyk i metaliczne monety. Odkleiłam kota od mojego syna, wrzuciłam zrujnowaną koszulkę niemowlęcą prosto do pralki i uświadomiłam sobie, że muszę wyznaczyć w domu pewne surowe, fizyczne granice.

Zasadniczo musisz zachowywać się jak kontroler ruchu lotniczego, przekierowując kota do bezpiecznych stref żucia, jednocześnie naciągając kolejną mokrą koszulkę niemowlęcą przez głowę dziecka, aby zastąpić tę, która właśnie została przeżuta.

Granice i wspólne zabawki do gryzienia

Mając ząbkujące dziecko i ząbkującego kociaka, wszystkie zabawki na podłodze nagle stają się łatwym celem. Musiałam naprawdę agresywnie rozdzielić to, co należało do kogo.

Boundaries and the shared chew toys — Do cats lose baby teeth? A nurse's guide to teething

Absolutnie ulubioną rzeczą Rayana na świecie jest Grzechotka Gryzak Śpiący Króliczek od Kianao. Ma ten niesamowity pierścień z surowego drewna bukowego i szydełkowaną główkę królika z bawełny organicznej. To było jedyne, co go uspokajało, kiedy wyżynały mu się górne przednie mleczaki. Uwielbiam go, bo dokładnie wiem, z czego jest zrobiony i naprawdę łatwo go umyć.

Problem w tym, że kociak też to uwielbiał. Drewno jest na tyle twarde, by stanowić opór, a bawełna wchłania każdy dziwny ból pyszczka, jakiego doświadczał kot. Dwa razy przyłapałam kota na próbie wciągnięcia królika pod sofę. Musiałam zacząć traktować tę grzechotkę jak sterylne narzędzie chirurgiczne, trzymając ją zamkniętą w wysokiej szafce, gdy Rayan akurat z niej nie korzystał.

Zamiast tego spróbowałam podsunąć kociakowi Gryzak Pandę. Według mnie jest w porządku. Rayan nigdy nie przekonał się do płaskiego silikonowego kształtu, woli fakturę drewna. Ale kociakowi chyba naprawdę spodobało się gryzienie tych małych bambusowych detali na pandzie. Po prostu wrzucałam to co wieczór do zmywarki na cykl dezynfekcji. Przynajmniej trzymało to kota z dala od naszych rąk.

Odkryj pełną kolekcję organicznych gryzaków tutaj, jeśli toczysz własne bitwy z ząbkowaniem.

Sytuacja z podwójnym kłem

Kilka dni po incydencie na dywanie sprawdzałam pyszczek kociaka, żeby zobaczyć, jak wyglądają dziąsła. Wiecie, oceniałam stan pacjenta.

Odchyliłam jego małą wargę i prawie dostałam zawału. Miał dwa górne kły po jednej stronie. Malutki ząbek jak igiełka i grubszy stały ząb rosnący tuż obok niego. Wyglądał jak rekin.

Pediatra mojego syna wspomniała kiedyś mimochodem, że u ludzkich dzieci czasami pojawiają się „zęby rekina”, gdy stałe zęby wyrzynają się zanim wypadną mleczne, ale zobaczenie tego u małego rudego kota było niepokojące. Założyłam, że muszę natychmiast umówić się na drogą chirurgiczną ekstrakcję.

Wysłałam zdjęcie do weterynarza. Odpisała kilka godzin później, mówiąc, bym po prostu poczekała tydzień. Stały ząb zazwyczaj po prostu naturalnie wypycha ząb mleczny. O rety, to całe czekanie jest okropne. Spędziłam tydzień z latarką, krążąc wokół tego kota i sprawdzając jego dziąsła za każdym razem, gdy ziewał. Ostatecznie ten mały ząbek po prostu zniknął. Prawdopodobnie został połknięty. Jest dobrze.

Polowanie na smoczki

Najgorszą częścią fazy kociego ząbkowania było polowanie na smoczki. Nie wiem, o co chodzi z zapachem lub teksturą niemowlęcych smoczków, ale ząbkujący kot będzie na nie polował jak na zdobycz.

Hunting the pacifiers — Do cats lose baby teeth? A nurse's guide to teething

Znajdowałam pogryzione silikonowe końcówki pod kanapą, za kaloryferem i we własnych butach. To w rzeczywistości ogromne zagrożenie dla bezpieczeństwa. Jeśli kociak odgryzie końcówkę smoczka i ją połknie, mamy do czynienia z zagrażającą życiu niedrożnością jelit i operacją, która kosztuje więcej niż mój samochód.

Musieliśmy je zabezpieczyć. Zaczęłam do wszystkiego używać Etui na smoczek od Kianao. To po prostu silikonowa muszelka, którą można owinąć wokół paska torby, ale ja zawiesiłam ją na haku na ścianie, poza jego zasięgiem. Zamyka się na tyle ciasno, że kot nie był w stanie podważyć tego pazurami. To bardzo prosty produkt, ale uratował mnie przed wyrzucaniem w błoto smoczków o wartości trzydziestu dolarów tygodniowo.

Terapia zimnem działa na każdego

Kiedy masz krzyczące niemowlę i niszczycielskiego kota, polegasz na wszystkim, co działa. Terapia zimnem jest dość uniwersalna dla wszystkich gatunków.

Moja babcia mawiała, żeby mrozić mokre szmatki dla marudzących niemowląt, więc po prostu dostosowałam jej metodologię. Brałam kilka tanich myjek, jedną moczyłam w wodzie dla Rayana, drugą w niskosodowym rosole drobiowym dla kociaka, wyciskałam je i wrzucałam do zamrażarki, aż zesztywniały.

Zasadniczo po prostu podajesz tę z wodą maluchowi w jego krzesełku do karmienia, rzucasz tę z rosołem na podłogę dla kota i kupujesz sobie piętnaście minut absolutnej ciszy.

Trzeba tylko niesamowicie uważać, żeby ich nie pomylić. Podanie dziecku zamrożonej szmatki z rosołem to błąd, który popełnia się tylko raz.

Zaczęłam również dodawać ciepłą wodę do suchej karmy dla kota. Robi się z tego obrzydliwy brązowy sos, ale to chyba pomagało mu jeść bez płaczu. Cała ta faza mija w oparach śliny i niepokoju, podobnie jak ludzkie rodzicielstwo. Po prostu sprzątasz bałagan, strzeżesz dobrych zabawek i czekasz, aż stałe zęby ułożą się na swoim miejscu.

Jeśli próbujesz utrzymać rzeczy swojego dziecka w czystości i z dala od zwierząt domowych, ulepsz swój sprzęt.

Kupuj akcesoria dla niemowląt i niezbędniki do ząbkowania Kianao już teraz.

Moje chaotyczne odpowiedzi na wasze pytania o ząbkowanie

Czy to źle, jeśli mój kot połknie ząb?

Nie, wszystko jest całkowicie w porządku. Wpadłam w panikę, kiedy pierwszy raz uświadomiłam sobie, że ząb po prostu zniknął, ale weterynarz zapewniła mnie, że ich kwas żołądkowy radzi sobie z tym bez problemu. O ile nie dławią się na twoich oczach, po prostu pozwól naturze robić swoje.

Czy niemowlęta i kocięta mogą dzielić zabawki do gryzienia?

Słuchajcie, absolutnie nie. Bakterie w pysku zwierzęcia to nie jest coś, czego chcecie w pobliżu rozwijającego się układu odpornościowego waszego dziecka. Drewniane pierścienie i wymyślne szydełkowane grzechotki zachowajcie tylko dla dziecka, a dla kota kupcie tanie, trwałe gumowe rzeczy. W przypadku krzyżowego zanieczyszczenia wygotuj zabawkę lub przeprowadź silny cykl dezynfekcji.

Jak długo trwa faza ząbkowania u kociąt?

To idzie szokująco szybko. Zaczynają je tracić w wieku około trzech miesięcy i zazwyczaj mają pełny zestaw dorosłego „sprzętu” po ukończeniu sześciu miesięcy. W przeciwieństwie do ludzkich dzieci, które przeciągają te tortury przez dwa lata, koty po prostu radzą sobie z tym w ciągu jednego sezonu.

Dlaczego oddech mojego kociaka pachnie teraz tak okropnie?

To po prostu proces ząbkowania. Dziąsła stają się podatne na stany zapalne, korzenie zębów mlecznych się rozpadają, co tworzy ten metaliczny, lekko zgniły zapach. Dopóki wciąż jedzą i zachowują się normalnie, zapach minie, gdy zęby stałe w pełni osiądą na swoich miejscach.