Kiedy dzieci przestają pić mleko modyfikowane: moja wyboista droga
Stałam nad kuchennym zlewem za piętnaście dwunasta w nocy, agresywnie szorując te maleńkie, bezużyteczne plastikowe odpowietrzniki od butelek chyba po raz milionowy. Zimy w Chicago już i tak niszczą skórę, ale w połączeniu z gorącą wodą i płynem do naczyń...


