Brutalna prawda o podawaniu mini marchewek maluchom
Stałam przy kuchennym blacie, krojąc te małe pomarańczowe pociski wzdłuż tępym nożykiem, podczas gdy mój najstarszy syn, moje kochane dziecko, wisiał mi na nodze i wrzeszczał, bo chciał dostać przekąskę w tej samej sekundzie. To było cztery lata temu, ale...
Cała prawda o półroczniaku i incydent z batatem
Karmiłam mojego synka jego pierwszym purée z batatów, mając na sobie kremowy kaszmirowy sweter. To był mój pierwszy błąd. Drugim błędem było pozwolenie mu trzymać łyżeczkę. W ciągu trzech sekund kichnął, a moja kuchnia wyglądała jak ostry dyżur po katastrofie...



